Przejdź do treści głównej

mój szynszylek ;(

T
Tofifee21 pkt
182 wyświetlenia
wczoraj jego klateczke położyłam na taborecie on tak biegał że wywróciła się klatka.
uciekł, posprzątałam . Gdy dzisiaj sie obudziłam mnie zdziwiło że nie ma go w klatce
a zawsze jest tak że jeśli wczoraj jest wypuszczony to następnego dnia jest w klatce.
Zapytałam sie mamy dlaczego go w klatce a powiedziała że nawet nie wyszedł z kuchni
i nie biegał po nocy ( on zawsze za blatem siedzi aż do nocy) Sparwdziłam nie ma go tam. I co zniknął szukałam go niema co mam robić ;( ustawiłam jego fotke na pulpicie i tak mi to nie pociesza ;( co mam zrobić zaczynam płakać :(

9 odpowiedzi

jak zgłodnieje to przyjdzie :)
4
M

malwina271

16 lat temu

moze ze starchu umarl alebo sie schowal w jakims odludnym miejscu
4
A

anikusia

16 lat temu

może wróci .
mi chomik przez 2 tyg. po domu chodził i nic mu sie nie satło . ;p
a to pzeciez takie malutkie .
szynszyl powinein sobie poradzić w domu . .
2
X

xxxnumber1xxx

16 lat temu

albo zginął nie martw się:]
1
S

sylwiauff

16 lat temu

wrócił :) dzisiaj w nocy do klatecki :)
0
T

Tofifee

16 lat temu

a może on umarł? :(
-2
T

Tofifee

16 lat temu

Nie mam jak Ci pomóc. Nie na odległość.
Poszukaj jeszcze. Tak się składa, że mam trochę szynszyli - one mogą się wcisnąć naprawdę wszędzie...
-3
A

alexandra72

16 lat temu

szukaj :)
-3
A

Amane

16 lat temu

szukaj dalej. jak był to musi przeciez byc.
-5
C

czekoladovax3

16 lat temu