Hmm... Ja dla odmiany powiem Ci, że mnie się nie podoba. Dlaczego? O tym zaraz...
W pierwszym momencie czytając przypomina się "Rozmowa liryczna" Gałczyńskiego(przeczytaj, bo warto). Gałczyński dał nam prawdziwy wiersz. Nie wiem czy Ty go czytałeś, jeżeli tak, to tutaj jest dość marna parafraza.
Jeżeli nie czytałeś, bądź napisałeś wiersz nie mając na celu stworzenia takiej parafrazy, to i tak zwróć uwagę, że takich kopii było już wiele. W zasadzie nie wiemy które dzieło było tak na prawde tym oryginałem. Dlatego że było ich wiele, to w zasadzie mamy w poezji do czynienia z czymś takim jak to opowiadanie "jak bardzo Cie kocham". Ja wiem, że dziewczyny domagają się takich wypowiedzi i pewnie te rozmowy z nimi bardzo często okazują się oryginałem, ale to już sie robi nudne i kiczowate. Jak to powiedział Leszek "Eldo" Kaźmierczak:
"Pół świata nuci że wszystko o czym myślę to Ty.
Kicz taki że aż gównem śmierdzi, zero inwencji."
Poezja nie powinna być czymś co wszyscy wiemy, mówimy i powtarzamy. Poezja to nie jest zwykła mowa, to nie epika, to jest liryka, ona dzięki zgrabnym metaforom jest w stanie przekazać nam coś, czego nie da się opisać potocznymi, czy oficjalnymi słowami(tak jak muzyka potrafi przekazać emocje)- np. tak jak tutaj uczucie miłości. Poezja powinna pomóc człowiekowi pojąć uczucia i coś przed nim odkryć.
Jak już mówimy o metaforach... "usta dajesz mi", "wszystko wokół śpi", "odlatujesz w rozkoszy".. niby coś w tym jest, ale są to stwierdzenia tak oklepane, że aż potoczne.. czy traktować je jako metaforę?? czujesz? Ty nie masz metafor!
Zobacz na epitety... "skromnie", "dziecinnie"... też w zasadzie zwykłe określenia.. nie poetyckie. NIE MASZ EPITETÓW...
Anafora.. W zasadzie paralelizm składniowy.. Przez cały wiersz?? Troszke przesada.. Zobacz.. Gałczyński przestał powtarzać "Kocham Cię" po drugim wersie. Nie możesz być więźniem jakichś ram. Poeta musi być wolny. Anafore można ciągnąć 4-6 wersów-OK;) Ale nie przesadzajmy z całym wierszem.. Jak sie czyta po cichu to aż tak tego nie czuć, ale wiersze też sie recytuje.. Teraz przeczytaj i nagraj.. I odsłuchaj... I co? Tobie się podoba??
Rymy są... no są.. ale po prostu częstochowskie...skromnie-mnie, mała-cała... są tak oczywiste, że to po prostu pierwsze co przychodzi na myśl... Przeczytaj sobie o tym na wikipedii.. bo długo by tłumaczyć...
Ja też piszę, ale raczej o takim życiu i uczuciach podstawowych. Głównie tych, które mi towarzyszą. Jeżeli napisałeś to pod wpływem uczuć-Ok, nie masz wprawy..Jeżeli napisałeś, żeby coś napisać, to już nie jest w porządku. Bo podpinasz się pod jakiś szablon, tak naprawde go niszcząc... można w tym temacie coś wymyśleć, zdziałać. zobacz na piosenkę Lady pank "Zawsze tam gdzie Ty"... Można? Owszem można!
Jeżeli bierzesz sie za temat miłości, który tylko pozornie jest prosty. Bo łatwo, to jest zrobić, ale tanią lipe, a nie poezję... w rzeczywistości miłość to uczucie złożone. Ja nie jestem zakochany.. Byłem kilka razy, ale bardzo szybko mi przechodziło(przeważnie brakło odwagi, bo jak Ci na kimś zależy, to z reguły boisz się zrobić źle-nie robisz nic.. czasem podejmowałem kroki, ale za delikatnie.. nie czuły pewnie nawet... życie...).. I w sumie nie jestem w stanie o tym pisać...
Więc jeżeli bierzesz się za miłość, to napisz nam wiersz który ma styl. Sam przekaz to mało. Tutaj musi być styl.. Postaraj się...
Było tu wiele głosów jaki jesteś super... Twoja poezja jest cienka. Nie mógłbyś równać się z przeciętnym Polskim w miarę znanym poetą. Jeżeli już to robisz długo- zrezygnuj. Jeżeli dopiero zaczynasz i na prawde Ci się chce, to trenuj. Czytaj, ucz się.. Ucz się pisania. Ale przejdźmy do kwestii czemu tyle osób mówiło Ci, że jesteś ekstra... Spójrz jak małe dziecko robi laurkę i daje rodzicom.. Przeważnie nie jest to dzieło sztuki... Ale rodzice się wzruszają, bo to ich dziecko, bo robi coś czego nie potrafi dobrze zrobić, ale nie robiłoby tego gdyby nie oni. Tak? I tak samo wiele dziewczyn tu powie, że jesteś rewelacyjny, bo marzą, żeby ich obiekty westchnień zrobiły coś takiego. Ja Ci gwarantuję, że jeślibyś powiedział swojej dziewczynie to normalnym słowem, swoim językiem, to odebrałaby to dużo lepiej(i na pewno poczułaby, że to dla Ciebie nie jest takie łatwe). Poezję traktuje się jako coś ekstra.. Ale nie taką.. powiedz szczerze? ile nad tym siedziałeś?? dla mnie takie coś to 5 minut. Prawdziwy wiersz o miłości, przy tej długości pisałbym godzinę, dwie... trzeba pokazać, że poświęciłeś dla tej osoby swój czas, że zrobiłeś coś pięknego, a gdyby ta osoba nie istniała, to byś się tego nie podjął, że kochasz ją za to... że jest.
Nie bierz niczego osobiście.. Nie czuj się obrażany.. No wiersz jest po prostu kiepski, ale to nic do Ciebie.. Nie udało się.. Będzie lepiej.. Powiedz mi jeszcze tylko.. Słuchasz jakiejś muzyki? Czytasz poezję? jakie wiersze wbiły Ci się w pamięć? bo może zaczynasz tak.. od zera.. najpierw trzeba być uczniem, żeby coś umieć.. polecić Ci może jakichś twórców??
--------------------------------------------------------------------------------------------
Zaraz pewnie pojawią się głosy w stylu "Jak taki mądry, to sam napisz". Nie będę tutaj dawać moich tekstów, bo zamierzam je nagrać(hip hop/rap) i nie chciałbym żeby ktoś wykorzystał je przedemną. Jeżeli nie wierzysz, to zapytaj kogoś kto sie zna, albo nauczyciela we Wrześniu...
kolleriniective
16 lat temu