to ja propozycja brzmi tak: najpierw niech zaprosi go na nk i zacznie z nim gadać. (na początku o szkole, zęby miała na początek o czym z nim gadać.), potem sie rozkręci. nie radze z wlasniego doświadczenia mówić kolesiowi ze ci się podoba czy może coś do niego czujesz bo faceci to pipy i się odrazy boja! i ociekają od problemu czyli od ciebie!
powodzenia