Moja kotka pare dni temu sie okocila. Dziwnym...
E
Elwi307 pkt
943 wyświetlenia
faktem bylo to ze byla bardzo przyjazna i pozwalala dotykac male i sama prosila sie o glaskanie. A od samego poczatku, kiedy ja dostalam byla bardzo samodzielna, bawila sie tylko ze swoim bratem i najbardziel lasila sie do taty bo to on dawal im jesc... No ale wracajac do nurtujacego mnie pytania... Dzis gdy do niej poszlam, jak zwykle przymilala sie i chciala zeby ja glaskac, ale przy tym dziwnie "warczala" i zaczela gryzc mi druga reke, zupelnie nie wiem o co chodzilo... Jak wam sie wydaje? Moze nagle zapragnela bronic swoje mlode??