Moja przyjaciółka ma pewnego chłopaka....
L
lolipop44160 pkt
610 wyświetleń
Naprawdę są w udanych związku, i pewnie jeszcze długo ze sobą będą.
Problem jest w tym, że w momencie gdy się zakochała, zauważyłam, że coraz więcej osób zaczęło ją denerwować. z osobami z którymi się przyjaźniłyśmy praktycznie zerwała kontakt. Nie chciała się nimi spotykać. Wszystko dlatego, że wszystkich porównywała do niego. Kto nie był taki jak on- jej chłopak- jest zły. Robi to nadal. Ale nieświadomie. Ją naprwdę wszyscy w okół irytują. Teraz, zostałam jej tylko ja i jej chłopak. Tylko, że zauważyłam, że coraz więcej czasu ona spędza z nim a coraz mniej ze mną :< Przez tą miłosć (a to jej pierwsza prawdziwa, udana miłosć) nie zmieniła się z charakteru, ale zmieniła swoje nastawienie do ludzi. Widzi tylko niego, no i mne- bo jestem jej najlepszą przyjaciółką. Ale teraz to głównie jego.
Boje się, że kiedyś jak za jakiś czas się rozstaną, zostanie sama. Jak jej zasugerować, albo jakoś wytłumaczyć, że bardzo się zmieniła odkąd się zakochała? Wiem, że jeśli jej to powiem, to będzie mieć do mnie żal, bo ona twierdzi że wszyscy ludzie w okół niej są załośni, i że ona się nimi nie chce zadawać bo to debile, itd... .. Pomożecie? ;)
Problem jest w tym, że w momencie gdy się zakochała, zauważyłam, że coraz więcej osób zaczęło ją denerwować. z osobami z którymi się przyjaźniłyśmy praktycznie zerwała kontakt. Nie chciała się nimi spotykać. Wszystko dlatego, że wszystkich porównywała do niego. Kto nie był taki jak on- jej chłopak- jest zły. Robi to nadal. Ale nieświadomie. Ją naprwdę wszyscy w okół irytują. Teraz, zostałam jej tylko ja i jej chłopak. Tylko, że zauważyłam, że coraz więcej czasu ona spędza z nim a coraz mniej ze mną :< Przez tą miłosć (a to jej pierwsza prawdziwa, udana miłosć) nie zmieniła się z charakteru, ale zmieniła swoje nastawienie do ludzi. Widzi tylko niego, no i mne- bo jestem jej najlepszą przyjaciółką. Ale teraz to głównie jego.
Boje się, że kiedyś jak za jakiś czas się rozstaną, zostanie sama. Jak jej zasugerować, albo jakoś wytłumaczyć, że bardzo się zmieniła odkąd się zakochała? Wiem, że jeśli jej to powiem, to będzie mieć do mnie żal, bo ona twierdzi że wszyscy ludzie w okół niej są załośni, i że ona się nimi nie chce zadawać bo to debile, itd... .. Pomożecie? ;)