Moja przyjaciółka nie chciała mnie dzisiaj od....
S
spryciarzyk58 pkt
830 wyświetleń
godz. 00:00 do 00: 26 w nocy wypuścić z domu, powiedziała, że wiem co mam zrobić. ( wiedziałem ale ciągnąłem rozmowę) obok drzwi były schody, to ona wzięła mnie za rękę i usiedliśmy na te schody. Rozmawialiśmy z kilkanaście minut i wstałem bo usłyszelismy jakies szelesty zza drzwi. ona sie bala wiec ja poszedlem sprawdzic kazala mi zamknac je no to zamknalem. Potem ja przytulilem czule ;) i tak obejmowalem ja ze 2 minutki i rozmawialismy, wtedy mnie juz chciala wypuscic to sie spytalem : Teraz mnie wypuscisz? A ona nic nie pow. tylko sie usmiechnela. No to poszedlem powiedzialem dobranoc ona mi tez. Bylem z nia z rok temu przez tydzien ale ONA zerwala ze mna ze niby jest szkola, nie ma czasu ... a wychodzila z kazdym z kim popadnie...... Ogolnie to chcialbym wrocic do niej ale nie mowie jej tego, bo wiecie, obrazi sie czy co do konca swiata... :D albo po prostu przestanie ze mna gadac jak teraz itp.... Wiec mam pyatnie co do tego : Czy ona coś do mnie czuje? Ja osobiscie mysle ze tak, nie raz sie zdarza ze mnie sama przytuli jak sie zegnamy czy co ;) Ale nie spytam sie jej czy czuje cos do mnie wiec cos innego, jak moge sprawdzic czy cos napewno czuje. chce miec pewnosc zeby potem nie gwizdac ;) Pzdr.:)