Moja siostra jest zawodową biegaczką, jest...
V
Verona24715425 pkt
589 wyświetleń
nawet mistrzynią juniorek, była trzecia jako polka na maratonie itp. Moje nazwisko jest znane w moim mieście. Przepisałam się we wrześniu tego roku do drugiej szkoły, i na wf jak coś zrobię źle albo na 4 to pani mówi że wstyd. Każdy myśli że jestem jak siostra, ale jestem sobą a nie kimś innym. Kiedyś jeździłam na zawody ale pierwsza nie byłam nigdy. Teraz jest koniec roku i nie zaliczyłam kilku spraw, i nauczycielka powiedziała że to wstyd żebym nie miała zaliczonego. Lubię sport ale nie wiążę z nim przyszłości. Nie chce jeździć na zawody a pani nie liczy się z moim zdaniem i każe mi jeździć. Na półrocze miałam 5 a teraz na koniec 4. To trudno tak się zdarza płakać nie będę. Ale wszyscy są zdziwieni i się śmieją że mam 4. Nie mam siły tłumaczyć że nie jestem jak siostra! Przez takie gadanie straciłam chęć ćwiczenia na wf. Co robić?