Może mnie poinformujecie, wspomożecie, bo...
S
Solange112315.9k pkt
815 wyświetleń
ogólnie nie wiem, co mam w takim temacie powiedzieć.
Mój chłopak zakończył pracę sezonową i zaczął pracować w naszym mieście rodzinnym. Na początek 8zł za godzinę, 7h dziennie, każda sobota wolna plus jedna niedziela w miesiącu. Chłopakowi atmosfera odpowiada, pracodawca zadowolony, więc proponuje mu podwyżkę 9zł za godzinę i do tego umowa o pracę, ale na 1/4 etatu. Zgodził się. Mija już drugi tydzień i w końcu powiedziałam, żeby upomniał się o umowę... No to poszedł, a szef powiedział, że na razie umowy nie będzie, a od stycznia ma on iść do urzędu pracy, zarejestrować się jako bezrobotny a oni wezmą go na staż na 9 miesięcy, po czym zatrudnią na przymusowe 3 miesiące i mówią, że zobaczą, co dalej. Co o tym sądzicie, ponieważ coś mi tu śmierdzi, sama jestem aktualnie na stażu i dobrze wiem, że ciężko jest wyżyć z tych pieniążków a też pracować nigdzie nie mogę, jeżeli w grę wchodzi umowa.
Mój chłopak zakończył pracę sezonową i zaczął pracować w naszym mieście rodzinnym. Na początek 8zł za godzinę, 7h dziennie, każda sobota wolna plus jedna niedziela w miesiącu. Chłopakowi atmosfera odpowiada, pracodawca zadowolony, więc proponuje mu podwyżkę 9zł za godzinę i do tego umowa o pracę, ale na 1/4 etatu. Zgodził się. Mija już drugi tydzień i w końcu powiedziałam, żeby upomniał się o umowę... No to poszedł, a szef powiedział, że na razie umowy nie będzie, a od stycznia ma on iść do urzędu pracy, zarejestrować się jako bezrobotny a oni wezmą go na staż na 9 miesięcy, po czym zatrudnią na przymusowe 3 miesiące i mówią, że zobaczą, co dalej. Co o tym sądzicie, ponieważ coś mi tu śmierdzi, sama jestem aktualnie na stażu i dobrze wiem, że ciężko jest wyżyć z tych pieniążków a też pracować nigdzie nie mogę, jeżeli w grę wchodzi umowa.