Może pytanie wydać się wyjątkowo głupie i...
X
xxlauraxx1.1k pkt
1.5k wyświetleń
infantylne. Ale pod wieczór często nachodzą mnie tak zwane „rozkminy życiowe” :,) i teraz naszło mnie na „rozkminy” na temat seksu. Jak sądzicie - osobę z którą łączy Was intymna relacja, tzn pieścicie się w sposób oralny i jesteście ze sobą ogólnie bardzo blisko można nazwać „partnerem seksualnym”? Czy Waszym zdaniem takie określenie dotyczy tylko osoby z którą doszło do klasycznego stosunku?