Może to głupie, ale nie wiem co mam robic,...
O
Ona11501450 pkt
960 wyświetleń
także jestescie wy co mozecie mi pomoc.
Chodzi mi o mojego bylego chlopaka mieszkamy obok siebie jestesmy sasiadami, mimo ze wydarzylo sie to 2 lata i 4 miesiace temu nie potrafie o nim zapomniec, ciagle mi sie sni i to nie sa zwykle sny, ale sny ktore sa w znaczeniu ze "dalam mu szanse nastepna i bylismy razem jako para tak jak dawniej itp". Ciagle o nim dużo myśle, nie moge przestac o nim myslec, nie wiem jak jest u niego ale w stosunku nie jestem pewna czy cos do mnie czuje tak jak ja do niego, nie potrafie się zdobyc na szczera rozmowe z nim jak jest naprawde miedzy nami. Od niedawna wszystko wrocilo do normy jestesmy na czesc, rozmawiamy ze soba, bo bylo masakrycznie przechodzilismy obok siebie on nic jakbysmy sie nie znali, jak bym wgl nie szla ignorowal mnie. Duzo mnie to kosztowalo, aby to naprawic zeby bylo duzo miedzy nami tak jak dawniej, ale z duza cierpliwoscia, co wlozylam w to wysilku wszystko jest w normie. Dzisiaj sa Święta Wielkanocne napisalam do niego dzisiaj o 12.25 na tel "Wesołych Świąt:)" Nic nie odpisalam chcialam napisac na gg, ale wybralam, ze napisze na tel tak bedzie lepiej. Zawiodlam sie tym, ze nie odpisal mi. Nie sadze, ze on cos jeszcze do mnie czuje, ja chcialabym bardzo mu dac jeszcze jedna szanse, ale nie wiem czy on tego chce. Zerwalam z nim ja i to bylo z mojej winy, bo podejrzewalam, ze o jakis glupi zaklad chodzi z kims sie zalozyl o cos, co nie bylo prawda, nie potrafie sobie tego wybaczyc ze przezemnie tak cierpial. Myslicie, ze te sny cos znacza? Co powinnam zrobic w takiej sytuacji?
Proszę o pomoc.
Chodzi mi o mojego bylego chlopaka mieszkamy obok siebie jestesmy sasiadami, mimo ze wydarzylo sie to 2 lata i 4 miesiace temu nie potrafie o nim zapomniec, ciagle mi sie sni i to nie sa zwykle sny, ale sny ktore sa w znaczeniu ze "dalam mu szanse nastepna i bylismy razem jako para tak jak dawniej itp". Ciagle o nim dużo myśle, nie moge przestac o nim myslec, nie wiem jak jest u niego ale w stosunku nie jestem pewna czy cos do mnie czuje tak jak ja do niego, nie potrafie się zdobyc na szczera rozmowe z nim jak jest naprawde miedzy nami. Od niedawna wszystko wrocilo do normy jestesmy na czesc, rozmawiamy ze soba, bo bylo masakrycznie przechodzilismy obok siebie on nic jakbysmy sie nie znali, jak bym wgl nie szla ignorowal mnie. Duzo mnie to kosztowalo, aby to naprawic zeby bylo duzo miedzy nami tak jak dawniej, ale z duza cierpliwoscia, co wlozylam w to wysilku wszystko jest w normie. Dzisiaj sa Święta Wielkanocne napisalam do niego dzisiaj o 12.25 na tel "Wesołych Świąt:)" Nic nie odpisalam chcialam napisac na gg, ale wybralam, ze napisze na tel tak bedzie lepiej. Zawiodlam sie tym, ze nie odpisal mi. Nie sadze, ze on cos jeszcze do mnie czuje, ja chcialabym bardzo mu dac jeszcze jedna szanse, ale nie wiem czy on tego chce. Zerwalam z nim ja i to bylo z mojej winy, bo podejrzewalam, ze o jakis glupi zaklad chodzi z kims sie zalozyl o cos, co nie bylo prawda, nie potrafie sobie tego wybaczyc ze przezemnie tak cierpial. Myslicie, ze te sny cos znacza? Co powinnam zrobic w takiej sytuacji?
Proszę o pomoc.