Może to głupie pytanie, ale chce się Was...
M
malutkakr9 pkt
765 wyświetleń
poradzić. . . Na Mazurach poznałam fajnego faceta jest szefem kuchni restauracji. . . Bylam tam juz 3 czy 4 raz. . . Tzn jak bylam pierwszy raz tam to sie juz poznalismy ale dopiero na tym wyjezdzie sie tak zgadalismy i spotkalismy. . .wtedy zawsze jak mnie widzial to sie patrzyl umsmiechal i w koncu przedstawil a teraz tak samo tylko jeszcze źagadywal i wtedy tez siadal do mojego stolika. . . I teraz jak bylam to zaproponowalam spotkanie zgodzil sie wymienilismy sie nr i wtedy nie spotkalismy sie bo pojechal na ryby myślal ze dojedzie ale potem nie byl w stanie bo byl pijany i wystawil mnie i kolege. . . Wgl czekalam na niego 6 godzio ale na drugi dzien sie wytumaczyl i w koncu sie spotkalismy on mi stawial nawet potem nie pytajac czy chce,przytvlil mnie robilam mu masaz plecow a jak kumpel sie spytal czy tez moze miec masaz to tamten byl zly albo jak gadalam z jego kumplem tak glosniej to mowi zeby nie rozrabiac i potem musialam isc bo mialam troche malo czasu to pytal czy mam jakies wytyczoe ze nie moge byc dluzej i dwa dni po wyjechalam ale nie zdazylismy sie pozegnac chodz mielismy bo dzwonilam i mowilam ze zaraz bede to sie pozegnamy on ze dobra ale za nim przyszlam to troche minelo i byl juz zajety zreszta byl wtedy w pracy a jak pisalam jest szefem kuchni wiec ma duzo na glowie ale za chwile on przechodzil to powiedzialam ze chce sie pozegnac to on ze chwila tylko skonczy rozmawiac bo gadal przez tel i jak glupia zamiast poczfkac to odeszlam na chwile i juz potem go nie zastalam bo jechal po towar na przyjecie. . . Ale jak juz wrocilam to dryndalam do niego i nie odbieral ale dowiedzialam sie od jego kumpla ze wtedy z nim byl na wodce i nie mial tela ale na drugi dzien odebral tylko slabo mnie slyszal to zapytalam czy moge na drugi dzien zadzwonic a on ze pewnie i dzisiaj wlasnie dzwonilam ale sie nie dodzwonilam. . . To myslicie ze mogl byc zajety w pracy bo do niego w sumie nie zawsze da sie dodzwonic? Mam probowac? Bo przeciez sie nie pokuąilismy