Moze to okazac sie dla niektorych dziwne, absurdalne,...
D
degrengolado435 pkt
640 wyświetleń
mozecie tego nie zrozumiec. Kiedys pisalem o moim problemie milosnym. Zostalem oszukany, zraniony i znalazlem sie u psychologa, aby to wszystko przetrwac nie tylko potrzebowalem czasu, ale pomocy kogos z internetu, i przypadkiem ktos do mnie sie odezwal i dzieki tej osobie, moge czesciowo cieszyc sie spokojem. Mam kilka pytan na ktore nie potrafie znalezc odpowiedzi. To byla moja pierwsza prawdziwa milosc, bylem przed tym w zwiazku, ale to bylo nic w porownaniu z tym. Pokochalem ja ponad wszystko, przyjezdzalem do niej jak moglem, a mieszkalismy blisko siebie, ale niestety gdy wyjechalem na studia troche sie zmienilo, a jak sie okazalo cala ta milosc jej do mnie byla jednym, wielkim oszustwem. Dlaczego dziewczyny takie potrafia byc? dlaczego wlasnie mnie to spotkalo? jaki popelnilem blad? ;((( mimo uplywajacego czasu wciaz zdarza mi sie o niej myslec, ale jestem zly na nia, chcialabym cofnac czas... ;( co moze byc najlepsze na gojenie ran? ;( chcialbym sie znowu zakochac, ale wiem, ze jezeli to zrobie znowu tak bardzo sie poswiece, strace glowe i bede znowu cierpial ;( mam swoje zasady ktorych sie trzymam i mam nadzieje, ze one mi pomoga... ;(