Może to trochę glupie ale liczę na was... Ostatnio...
M
młoda69xd0 pkt
652 wyświetlenia
byłam jako porzkodowana na policji ok.22. Zajęło to 4 godziny. Zostałam pobita i okradziona ale rzeczy są zabezpieczone. Przyjechało pi mas 2 policjantów i jeden sama niewiem czemu spodobał mi się chodź ten drugi tez był ok.I ten co mi się spodobał to uśmiechał się do mnie patrzył się długo mówił Monia prosił żebym się usmiechnela. A jak ten drugi zapisywal na kompie moje zeznania a tamten co mi się podoba był w innym pomieszczeniu to jak np przechodził to robił tez fajne miny uśmiechał się. Mogłam mu się spodobac? Bo on mi bardzo. Nawet niewiem co we mnie wstapilo.