Przejdź do treści głównej

może to zabrzmi głupio ale jak się ubierać,malować...

K
KRYŚKA12805 pkt
1.2k wyświetleń
,czesać do szkoły ;/

2 odpowiedzi

Ja praktycznie zawsze chodze w rozpuszczonych włosach, od czasu do czasu kucyk, a gdy na czarno-biało-koczek.

Dobieranie ciuchów do siebie od pewnego czasu stało sie moją ulubioną czynnoscia.
Staram sie dobrac zarówno do okazji, kolorów, kroju jak i nastroju. np. gdy mam 2 majce nosze kolczyki-kątomierze ;)

Makijaż- raczej nie, chyba że usta błyszczykiem, czasami troche korektoru ;))

Dodatki- jaieś zawsze dobiore

Gdy ubieram sie do szkoły nie kieruje sie jakimiś zasadami (poza szkolnymi ;), co akurat mi w ręke wpadnie, jest czyste i pasuje do rzeczy numer 1.

Rzecz numer jeden to taka rzecz, o której pomyśle zanim otworze szafe. (Np. oho! dawno nie byłam w pomarańczowej bluzce). A potem do tej rzeczy dobieram reszte. Polecam mój sposób ;)))
-3
S

summer

15 lat temu

hm.... miniówek za często nie noś, bo krzywo nauczyciele patrzą. no i to samo z dekoltami. w naszej szkole jest też zakaz noszenia dużych kolczyków (żeby w razie czego nikt nie pociągnął i ucha nie rozerwał). dobrze też jak nie masz żadnych pacyfek, czaszek itp. bo to też źle jest odbierane... nie wiadomo co komu na mózg padnie. co do włosów... ja muszę zasłaniać mój podgolony wzorek na głowie na religii, bo się siostrze nie podoba (nie chcę chodzić na religię, ale nie mam tu nic do powiedzenia). zazwyczaj więc mam rozpuszczone włosy, czasem wysoki kucyk, dwie kitki, kitka na boku, warkocz dobierany... albo taką burzę włosów jak Axl Rose w "welcome to the jungle" ;p różne fryzurki mam ;) nie maluję się. zakaz. a jak już to tylko podkład i ewentualnie tusz i w kącikach kredka do oczu, ale to jak luźniejszy dzień jest. uff... ;P
-3
9

97czarna02

15 lat temu