Przejdź do treści głównej

Moze wy mi powiedzcie co mam robic, bo mam metlik...

O
Ona11501450 pkt
638 wyświetleń
w glowie, i sama juz nie wiem jaka podjac decyzje. A więc:
W czwartek 3 maja 2012r. poznalam takiego chłopaka jest odemnie 4 lata starszy (znaczy sie ja mam 17 lat on 21 lat). On nalega na spotkanie na początku chcial nad jeziorkiem lub w parku, nie zgodzilam sie na to wiec on zaproponowal wtedy zeby w miejscu publicznym gdzies na miescie wiec powiedzialam, ze sie zastanowie nad tym. Jest rowniez problem w tym, ze on cos do mnie czuje na poczatku on chcial tylko przyjazni, ale to jest cos wiecej niz przyjazn. Wysylajac mi ( <33 ; :* ; pisze do mnie aniołku itd., mowi mi, ze mysli o mnie ciagle i wgl) Wiem, ze moze mnie zaskoczyc na spotkaniu i powiedziec mi "aby sie zastanowila nad tym czy nie chce byc z nim", ale z tym nie bedzie problemu. Nie wiem co tutaj myslec o tym spotkaniu, ciagle mi o nim mowi, a ja nie znam odpowiedzi, bo mam metlik w glowie, nie chce zadnych kolezanek zeby przyszla ze mna na to 1 spotkanie, bo chce byc ze mna tylko we dwoje. Z tego co wynika to chlopak naprawde cos do mnie czuje tak mysle.
Co wy myslicie o tym wszystkim o tych rzeczach ktore pisze? Co z tym spotkaniem myslicie, ze spotkac sie czy nie? Co myslicie o tej calej sytuacji?
Proszę pomóżcie;)

3 odpowiedzi

lepiej iść z jakimś kolegą. ;d nie musi z tobą do niego podchodzić czy coś tylko niech was obserwuje i będzie w razie "w" w pobliżu.
5
R

roosie

14 lat temu

Myślę że może powinnaś się spotkać w tym publicznym miejscu, ale na wszelki wypadek jednak żebyś wzięła dobrego kolegę i żeby ewentualnie był pobliżu i wszystko obserwował :D Jak Ci się coś nie spodoba to żeby Ci pomógł odejść od tego chłopaka ^^
-4
E

elizka4225

14 lat temu

on coś do cb czuje i to jest pewne ale zastanawiam się czy on nie chce cię wykorzystać ja bym poszła na to spotkanie a po nim podjęła decyzje czy być z nim czy nie
-5
K

klaudia9917

14 lat temu