Przejdź do treści głównej

Muszę podjąć bardzo ważną decyzję. Mam...

P
Pudrowa514 pkt
722 wyświetlenia
nadzieję ,że pomoże mi ktoś"od serca". Daję wszystkie punkty jakie mam. Mianowicie chodzi o to, że zakochałam się w chłopaku który chyba ma mnie gdzieś. Od początku. Znamy się już długo, jakiś miesiąc temu byliśmy razem na "pierwszej randce" , w sumie to nie randka tylko spacer. To ja zaproponowałam spacer, on się zgodził. Było naprawdę cudownie. Fajnie mi się z nim rozmawiało ale nic więcej ni było :< żadnego buzi itp. Czekałam 2 tyg żeby się odezwał. Nic nie napisał. Spotkałam go pewnego razu na mieście i nie wytrzymałam. Napisałam mu esa ,że bardzo mi się podoba i niech mi powie szczerze czy mam sobie dać z tym spokój czy nie. A on że nie bo jestem naprawdę fajną i ładną dziewczyną. Nawet nie wiecie jak się cieszyłam... kilka dni później znowu JA zaproponowałam spotkanie i znowu poszliśmy na spacer. On spóźnił się jakieś pół godziny xd.. znowu było fajnie, jeszcze lepiej niż za pierwszym razem. Kiedy odwiózł mnie do domu powiedziałam że będzie miał karę że się spóźnił i że musi mi dać buzi na dobranoc. Zgodzil się, cieszyłam się chociaż to było wymuszone.. mija tydzień i on znowu się nie odzywa.. nie wiem co robić. Serio dać sobie spokój? Nie wiem co mam robić..

5 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
Myślę, że on sam po prostu wstydzi się Ciebie spytać o spotkanie, tak już niektórzy mają :) Najlepiej będzie gdy zaproponujesz mu kolejne spotkanie, może będzie jeszcze cudowniejsze :) Napisz do niego dlaczego zawsze się nie odzywa, wtedy będzie to jasne. Najlepiej delikatnie o to spytaj. Dopisz, że się przejmujesz, bo inaczej mógłby się obrazić, przynajmniek mi się tak wydaję :P Nie zaprzestawaj do niego pisać, dalej umawiaj się z nim na spacery aż w końcu sam to zrobi. Na pewno się wstydzi, bo skoro twierdzi, że jesteś fajną i ładną dziewczyną, to znaczy, że w pewnym stopni zależy mu na Tobie. Nigdy się nie poddawaj, bo możesz później żałować, że się poddałaś :) Rozmawiaj z nim wiele razy, to się jeszcze bardziej otworzy co do Ciebie. Rozumiem, że z Tobą normalnie rozmawia, co daje to, że jest otwarty, a nawet dał Ci buziaka, ale skoro jeszcze Cię sam nie zaprosił, to jeszcze jest troszeczkę zamknięty. Umów się z nim jeszcze raz i zobaczymy co z tego wyjdzie, a może być fajnie :) Nie masz czym się przejmować, jego zachowanie jest zupełnie normalne. Nogdy nie wiadomo co Was może czekać :) Może być to poważny związek. Widocznie jesteście w sobie zakochani :) Zawsze pamiętaj o tym żeby się nie poddawać bo to może wszystko popsuć, zniszczyć i w ogóle poddawanie się jest dla słabych! :D Naprawdę nie masz czym się przejmować, nie warto :) Życzę Ci szczęścia i powodzenia, mam nadzieję, że to coś da :)
Pozdrawiam! :)
-4
A

Alisson22

13 lat temu

moze zapytaj się czemu się nie odzywa? jeśli kocha to przez czas kiedy go nie ma to na pewno Cię nie zdradza.. miłość cierpliwa jest, a Ty jeśli kochasz to Ty tez bądz.. :)
-1
K

kruk90

13 lat temu

Ja uważam, że powinnaś się z nim znów spotkać i go o to zapytać. Czemu nie ma czasu? Czemu się nie odzywa? Lepiej doprowadzić tę sprawę do końca. Nigdy nie wiadomo co może się wydarzyć. Moim zdaniem spróbuj jeszcze raz jeśli Ci zależy. :)
-3
B

blackforeststories

13 lat temu

można sobie tłumaczyć,że nie potrafi tego rozegrać,że może się krępuje itd.
Ale to nie jest wytłumaczenie. Zrobiłaś pierwszy krok,a nawet dwa. Teraz on powinien wykorzystać pole do popisu. Nie korzysta.
I co teraz? no właśnie... i generalnie to nie wiadomo co teraz.
Bo patrząc z zewnątrz to można powiedzieć,że chłopak zachowuje się niepoważnie, nie stara się o Ciebie,nic nie robi i najlepiej żebyś go sobie odpuściła.
ale czy właśnie to chcesz usłyszeć/przeczytać? no na pewno nie...
Dlatego może jeszcze mówmy o ostateczności. Choć szczerze nie radzę,żebyś robiła sobie duże nadzieje,bo sprawa nie wygląda rewelacyjnie. Ale dajmy mu/Wam szansę. Przecież lepiej spróbować niż żałować,że się tego nie zrobiło.
Umówiłaś się dwa razy,więc zrób to raz jeszcze. Ale niech to będzie ostatnia Twoja inicjatywa. A i samo spotkanie niech nie będzie ot tak sobie,tylko będzie jeden cel do zrealizowania.
mianowicie ROZMOWA. tak... na spokojnie,miło,ale szczerze i konkretnie. Powiesz mu jak to widzisz,czego byś oczekiwała i posłuchasz co on o tym sądzi. A wtedy sama lub razem postanowicie co dalej. I albo coś z tego będzie,albo dopiero wtedy go sobie odpuścisz.
jeśli masz pytania lub chcesz dokładniej pogadać to śmiało pisz na prv,zapraszam.
-4
S

spoxkler

13 lat temu

Doskonale znam to czekanie z własnej autopsji.. Niestety, chcąc nie chcąc nic na to nie poradzisz, pokazałaś chłopakowi że Ci na nim zależy, pisząc i proponując spotkania, a że on Cię po prostu zbywa, nie pisząc i nie wychodząc z inicjatywą by zaproponować przysłowiowo głupi spacer czy nawet wysłania sms'a, to przykro mi, ale nie jest on Tobą zainteresowany.. Doskonale wiem jak się czujesz, nie łatwo odpuścić, myślami ciągle jesteś z nim, ale nie ma sensu tego dalej ciągnąć.

Pozdrawiam, MAXImalistka!
-7
M

MAXImalistka

13 lat temu