Muszę podjąć bardzo ważną decyzję. Mam...
P
Pudrowa514 pkt
722 wyświetlenia
nadzieję ,że pomoże mi ktoś"od serca". Daję wszystkie punkty jakie mam. Mianowicie chodzi o to, że zakochałam się w chłopaku który chyba ma mnie gdzieś. Od początku. Znamy się już długo, jakiś miesiąc temu byliśmy razem na "pierwszej randce" , w sumie to nie randka tylko spacer. To ja zaproponowałam spacer, on się zgodził. Było naprawdę cudownie. Fajnie mi się z nim rozmawiało ale nic więcej ni było :< żadnego buzi itp. Czekałam 2 tyg żeby się odezwał. Nic nie napisał. Spotkałam go pewnego razu na mieście i nie wytrzymałam. Napisałam mu esa ,że bardzo mi się podoba i niech mi powie szczerze czy mam sobie dać z tym spokój czy nie. A on że nie bo jestem naprawdę fajną i ładną dziewczyną. Nawet nie wiecie jak się cieszyłam... kilka dni później znowu JA zaproponowałam spotkanie i znowu poszliśmy na spacer. On spóźnił się jakieś pół godziny xd.. znowu było fajnie, jeszcze lepiej niż za pierwszym razem. Kiedy odwiózł mnie do domu powiedziałam że będzie miał karę że się spóźnił i że musi mi dać buzi na dobranoc. Zgodzil się, cieszyłam się chociaż to było wymuszone.. mija tydzień i on znowu się nie odzywa.. nie wiem co robić. Serio dać sobie spokój? Nie wiem co mam robić..