16 odpowiedzi
-2
grałam kiedyś śmierć w przedstawieniu i miałam taką fajną kose .
wieczorem rodzice siedzieli w pokoju , a ja już spałam , nagle wyleciałam z pokoju i gadam :
MUSZE IŚĆ ! .
a oni :
GDZIE ? .
a ja :
ZABIJAĆ LUDZI! .
a oni : czym ?
KOSĄ ! .
a gdzie masz tą kose ? .
NO TAAAM ! .
i poszłam spać ! .
najfajniejsze jest to , ze nic nie pamiętaam ! . X D
wieczorem rodzice siedzieli w pokoju , a ja już spałam , nagle wyleciałam z pokoju i gadam :
MUSZE IŚĆ ! .
a oni :
GDZIE ? .
a ja :
ZABIJAĆ LUDZI! .
a oni : czym ?
KOSĄ ! .
a gdzie masz tą kose ? .
NO TAAAM ! .
i poszłam spać ! .
najfajniejsze jest to , ze nic nie pamiętaam ! . X D
-2
-3
grałam kiedyś śmierć w przedstawieniu i miałam taką fajną kose .
wieczorem rodzice siedzieli w pokoju , a ja już spałam , nagle wyleciałam z pokoju i gadam :
MUSZE IŚĆ ! .
a oni :
GDZIE ? .
a ja :
ZABIJAĆ LUDZI! .
a oni : czym ?
KOSĄ ! .
a gdzie masz tą kose ? .
NO TAAAM ! .
i poszłam spać ! .
najfajniejsze jest to , ze nic nie pamiętaam ! . X D
Ciekawe ze nic nie pamietasz:))))
wieczorem rodzice siedzieli w pokoju , a ja już spałam , nagle wyleciałam z pokoju i gadam :
MUSZE IŚĆ ! .
a oni :
GDZIE ? .
a ja :
ZABIJAĆ LUDZI! .
a oni : czym ?
KOSĄ ! .
a gdzie masz tą kose ? .
NO TAAAM ! .
i poszłam spać ! .
najfajniejsze jest to , ze nic nie pamiętaam ! . X D
Ciekawe ze nic nie pamietasz:))))
-3
-4
Tak zdażałoi mi sie tokiedys cześto a teraz to nie wiem.
Najśmieszniejsze jakie pamietam z opowiesci brata to było:
Jak byłam młodsza to w tv leciało Pover Ranges i zawsze z moimi koloegami i kolezankami bawilismy sie w nich. Zabijało sie w nich stwory itp.
Któregos wieczora gdy poszłam wczesniej spac a mój brat ogladał tv bardzo sie przestaraszył na poczatku
Podobno wstałam z łózka i zaczęłam strzelac krzyczec . Wszyscy mieli ze mni polewke i do tej pory mi to wypominaja.
A czy lunatykuje hehe zdaża mi sie to:D
Najśmieszniejsze jakie pamietam z opowiesci brata to było:
Jak byłam młodsza to w tv leciało Pover Ranges i zawsze z moimi koloegami i kolezankami bawilismy sie w nich. Zabijało sie w nich stwory itp.
Któregos wieczora gdy poszłam wczesniej spac a mój brat ogladał tv bardzo sie przestaraszył na poczatku
Podobno wstałam z łózka i zaczęłam strzelac krzyczec . Wszyscy mieli ze mni polewke i do tej pory mi to wypominaja.
A czy lunatykuje hehe zdaża mi sie to:D
-4