Kiedyś też tak miałam, ale jak pomyślałam o swoich problemach i o problemach innych, to stwierdziłam, że moje problemy są śmieszne w porównaniu do innych. Znam osoby, których znajomi popełnili samobójstwo i skomentuje to tak - żal i rozpacz, po ich odejściu zarówno ze strony rodziny, jak i przyjaciół. Pomyśl o tym ile można stracić przez samobójstwo, jeśli je popełnisz nigdy nie dowiesz się jak Twoje życie mogłoby wyglądać. Jeśli masz problemy, to uwierz w to, że kiedyś one miną i będziesz szczęśliwa, spełnisz swoje marzenia. Po twojej nazwie wnioskuję, że chodzisz do 3 gim. Mam rację? Myślę, że w tym wieku ludzie najczęściej myślą o popełnieniu samobójstwa. Też tak miałam właśnie w 3 gim. Bo zazwyczaj wtedy są pierwsze poważniejsze związki itp., ale w rzeczywistości te "poważne" związki w przyszłości większość osób śmieszą. Jedna z moich znajomych w gim napisała kiedyś list pożegnalny do mamy, ale mama przeczytała go na szczęście zanim próbowała popełnić samobójstwo. W rezultacie zamknęli ją w psychiatryku. Inna znajoma w 3 gim podobno prawie umarła przez zatrucie się tabletkami, bo wzięła całe opakowanie jakiś. Takich sytuacji jest mnóstwo w obecnym świecie. Ale czy warto? No oczywiście, że nie!
Życzę Ci szczęścia :)
20
A
AnnaDesigner
13 lat temu
16
dziecko...idz spac lepiej . pamietaj tylko ze twoi rodzice beda plakac do konca jesli sie zabijesz . przeszlo? nie szkoda ci ich? bo ja tez mam czasem takie mysli i bym sie zabil ale tylko dlatego ze oni sa tego nie robie
16
M
moratareal
13 lat temu
5
http://dojrzewamy.pl/pyt/541009/co-myslicie-o-samobojstwie- Polecam sobie poczytać, było dużo ciekawych dyskusji i rozważań na ten temat ;) Czytaj od początku, wtedy wrzystko zrozumiesz ;")
5
N
nieznaszgo
13 lat temu
4
Nie mam tak. Życie ma sens!
Nie możesz tak myśleć. Może... znajdź sobie jakąś pasję? Oderwij się od tej szarości, przestań stwarzać sobie kolejne problemy, zrób coś, żeby Twoje życie było bardziej kolorowe! Wyjdź do ludzi, na spacer, do kina.
Jesteś młody i kiedyś to co wydaję Ci się dzisiaj takie bez sensu za parę lat może odmienić o 180 stopni. Samobójstwo to największa głupota!
4
L
Likeit
13 lat temu
4
Spotkaj się z koleżankami i zróbcie jakiś wypad na miasto albo zajaraj sobie skuna ; )
4
L
LoveReggae96
13 lat temu
4
Jesienią i zimą to najmocniej nasila się załamanie nerwowe. Zwłaszcza, że jest zimno ponuro i wgl. Myślę, że powinieneś/aś porozmawiać z kimś ci bliskim, aby czuć trochę zrozumienia z czyjeś strony. Polecam także o tym nie myśleć. Myśląc nie potrzebnie się zadręczasz. Zrób coś i nie myśl tyle a będzie ci lepiej.
Powodzenia:)
4
S
sakilove
13 lat temu
3
Masz przed sobą jeszcze całe życie. Możesz je przeżyć jak chcesz, pójść dowolną ścieżką. Dla tego warto żyć.
Warto żyć dla marzeń. Możesz spełnić je wszystkie z odrobiną chęci i zacięcia.
Warto żyć dla bliskich osób.
Jest tyle powodów dla których warto żyć. Głowa do góry. Życie nie jest bez sensu. Jak przebijesz się przez tą falę czarnych myśli to i ty to zobaczysz. Pomyśl o swoich wszystkich zaletach i wadach. Staraj się wyeliminować te drugie.
Polecam ci założenie pamiętnika i zapisywanie w nim swoich myśli. Mi w każdym razie zawsze pomaga. Możesz znaleźć sobie też hobby i zająć się nim zamiast myśleć o załamaniu nerwowym.
Życzę ci powodzenia, mam nadzieje, że wkrótce poczujesz się lepiej:)
3
L
Liriel194
13 lat temu
2
Tak jak już powiedzieli ludzie wcześniej- życie to mieszanka dobrych i złych momentów,czasem nawet bardzo. Raz jedno przeważa,raz drugie. Jedno częściej drugie rzadziej. Ale każdy człowieka tak ma. I gdyby każdy od razu myślał o samobójstwie to liczba ludności zmniejszałaby się niesamowicie. Pomyśl,że jeszcze dużo dobrego przed Tobą. To,że teraz masz gorszy czas nie oznacza,że cały czas już tak będzie.
Ale co z tym zrobić... Z opisu nie potrafię wywnioskować jaki to jest etap tego załamania. Więc postaraj się sama uczciwie to ocenić. Jeśli nie jest bardzo źle to pogadaj z kimś z bliskiego otoczenia-rodzice lub inna rodzina,przyjaciółka/ciel. A jeśli uważasz,że to coś poważniejszego to wybierz się do psychologa. Nic przez tą wizytę nie stracisz,a możesz zyskać bardzo dużo- bo aż komfort życia i odzyskasz choć trochę jego sens.
2
S
spoxkler
13 lat temu
1
Też miałam taką sytuację. Tzn, byłam załamana i wgl, ale do samobójstwa bym sie nie posunęła.
Ale pomyśl przez chwilę czy samobójstwo rozwiązałoby wszytkie problemy? Nie wiem czy jesteś osobą wierzącą, ale ja jestem. I wiem, że samobójstwo jest bardzo ciężkim grzechem. Zabijając się, skazałbyś się na wieczne potępienie. Ale już nie wdrożniajmy się w religię...
Rodzina, bliscy..zapewne cierpieliby z powodu twojej straty.
Zacznij myśleć pozytywnie !
Dostrzegaj piękno w każdym dniu!
Znajdź sobie jakieś hobby, zajęcie, które oderwałoby cię od tych myśli. Nowe hobby może sprawi, że poznasz wiele ciekawych osób.
A zresztą.. Życie jest piękne. Zastanów się.. O czym zawsze marzyłeś? Chcesz mieć męża i gromadkę dzieci? Czekaj na tego jedynego. Chcesz coś osiągnąć w życiu? Zacznij małymi kroczkami..
Wiem z własnego doświadczenia...jeżeli będziesz pesymistycznie patrzyłą na świat twój "dół" będzie się pogłębiać. Jeżeli zaczniej sie uśmiechać, ŻYĆ PEŁNIĄ ŻYCIA, będzie o wiele lepiej ! :)
Trzymaj sie !
1
P
positiv
13 lat temu
1
Nie, nie mam tak ;] dziewczynooo, nikt nie powiedział, że w życiu fajnie będzie, ale to nie powód aby o samobójstwie myśleć ! No prroszę Cie xD nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej. Głowa do góry i good. Jak znowu przejdzie Ci coś takiego przez myśl, to pisz : >
1
L
LoVe1997
13 lat temu
1
tez tak mam , myslę o rodzinie przyjaciołach i jakos przechodzi
1
M
myszulka999
13 lat temu
-3
Nie mam tak i nie chcę zgłoś się do psychologa szkolnego nwm pomostu daj czadu i idź dalej
-3
M
misiaczekkk1234
13 lat temu
-3
Też tak mam, ale wchodzę na Dojrzewamy.pl i jak widzę pytania większości idiotów (również Twoje) to mi się myśli samobójcze na śmiech zamieniają -.-
-3
C
CrystalMind
13 lat temu
-4
czy warto zabijac wszystko,co może sie zdarzyć? pomyśl...masz przyjaciół,rodzinę...
Bo jeśli Ty zrobisz coś głupiego,bo TERAZ Ci jest zle w życiu zastanów się , jak ucierpią na tym bliscy. Pomyśl ile jeszcze czeka Cię zwycięstw... ale wspaniałych dni przed Tobą... Nie można rezygnowac z najcenniejszej rzeczy na świecie czyli życia...Ja nie wyobrażam sobie ,jak można wgl myśleć o samobójstwie?! w takim wieku ? Dziewczyno zastanów się co Ty wgl robisz. Nie wiem może idz do kościoła albo pogadaj z kimś bliskim bo teraz mówisz ,że masz problemy a uwierz ,że niektórzy mają gorsze i walczą mimo wszystko o szczęście. Ty też zacznij ....
-4
A
aniolek16
13 lat temu
-4
Każdym ma w życiu lepsze i gorsze dni.
Raz jesteś szczęśliwa , a następnego dnia masz mega doła i wszystko cię wkurza. To normalne . Ale to nie jest powód żeby popełniać samobójstwo. Trzeba sobie radzić z problemami , a nie od razu się załamywać , bo gdyby tak każdy robił to już wgl na świecie nie było by ludzi. Jak będziesz się przejmowała błahymi problemami to sobie w życiu nie poradzisz. Każdy ma jakieś problemy mniejsze i większe no i sobie ludzie radzą. Niektórzy nie mają za co żyć , mieszkają na ulicy , ale nie kończą ze sobą. Wyobraź sobie zgwałconą dziewczynę , jak ona może się czuć .? To jest dopiero problem .
Jak ja mam złe dni to słuchawki na uszy , muzyka na full i rozmyślam i to mi pomaga.
Ale jak jestem w sql to nie potrafie się smucić , bo wśród przyjaciół jest zawsze super , śmiejemy się , żartujemy i wgl. W sql zazwyczaj nie miewam dołów , chociaż nie raz siewkurze jak idioci wyzywają moje przyjaciółki. Ja mam super przyjaciół i oni nie pozwalają mi się smucić :)
-4
O
ogaar
13 lat temu
-4
Załamanie nerwowe w wieku 15 lat ?!
Moja droga, Ty nie wiesz jeszcze nic o tym jak życie oraz ludzie potrafią nakopać do dupy. Co się stało ? Rzucił cię chłopak ? Dostałaś pałę ze sprawdzianu ? To jest za przeproszeniem pikuś ! To są elementarne trudności, z którymi każdy powinien sobie radzić, a jeśli jesteśmy za słabi, mamy do tego rodzinę i przyjaciół !
Jeśli nie stawisz czoła takim problemom, dorosły świat cię po prostu zje !
-4
M
Macchiavelli
13 lat temu
-5
miałam tak samo, ale zawsze z kimś porozmawiałam i ten ktoś mnie przekonał żebym nic nie robiła i żyje dalej :) samobójstwo to głupota... jeśli jesteś z 1997 r., tak jak masz w nicku to jesteś bardzo młoda i nawet o tym nie myśl :) przemyśl co się stanie jesli to zrobisz.. Twoja rodzina będzie załamana... ;/ więc jak będzie coś nie tak, porozmawiaj z kimś :)