Jak dla mnie trochę dziwne myślenie. Dla mnie to powinno być odwrotnie. Zastanawiasz się na jaki kierunek chcesz iść, a dopiero potem patrzysz jakie przedmioty są Ci potrzebne żeby się tam dostać. Jeżeli masz iść na studia żeby sobie pochodzić na nie to odpuść sobie.
-1
A
adzc
11 lat temu
-3
Poprzeglądaj kierunki, na które chciałabyś pójść i zobacz czy Twoje przedmioty wystarczą.
-3
D
dominimis
11 lat temu
-23
Tak jak radzi moja przedmówczyni - wejdź na stronę różnych Uczelni i zapoznaj się z ich ofertą dydaktyczną. Czasami kierunki, które nas interesują nie mają sztywnych wymagań co do przedmiotów zdawanych na maturze. Ja na Twoim miejscu bardziej bym się zastanowiła co chcę robić, co mnie interesuje, aniżeli na co mogę iść :) Jest to decyzja na całe życie, owszem czas płynie szybko i nim się obejrzysz, minie 5 lat. Ja już mam połowę tego okresu za sobą ( studiuje na UTH w Warszawie, Zarządzanie bezpieczeństwem państwa) i moja rada jest taka: idź na studia, które Cię interesują, żebyś później nie żałowała swojej decyzji. Ja nie żałuję, trafiłam w 100 procentach :)