Najsampierw chciałbym się z wami przywitać....
S
Shrek37 pkt
711 wyświetleń
Jestem Jacek, mam 18 lat i mieszkam w Gorzowie wlkp.
Ale przejdźmy do rzeczy. Znam się z pewną dziewczyną już dobre 3 lata. Mieliśmy okres wspólnego pisania, oboje się w sobie zakochaliśmy lecz wzajemnie o tym nie wiedzieliśmy bo po prostu brakło nam odwagi. Po czasie nasz kontakt się nieco "urwał". Wydarzyło się kilka najrozmaitszych wydarzeń w moim, jak i w jej życiu, mimo to od czasu do czasu ze sobą pisaliśmy. Ostatnio (tj. na początku roku) nasz kontakt uległ swoistemu "odnowieniu". Jeżeli mamy czas piszemy ze sobą, et cetera. Kiedy dostrzeżemy się w gąszczu miasta, ona zawsze się uśmiecha. Dość często pisze mi, że jestem przystojny, miły, odpowiedzialny itp. Jak dotąd udało nam się wyrwać z mojej inicjatywy jedynie raz (matura, i te sprawy). Mówiła mi, że żałuje tego jak sprawy potoczyły się 3 lata temu, że nie poszliśmy o krok dalej. I tu kieruję swoje pytanie do was. Czy ma sens, bym tym razem wykazał jakąkolwiek inicjatywę, by jednak zrobić ten krok dalej. A może lepiej zostawić to tak jak jest? Serdeczne dzięki za wszystkie odpowiedzi.
Ale przejdźmy do rzeczy. Znam się z pewną dziewczyną już dobre 3 lata. Mieliśmy okres wspólnego pisania, oboje się w sobie zakochaliśmy lecz wzajemnie o tym nie wiedzieliśmy bo po prostu brakło nam odwagi. Po czasie nasz kontakt się nieco "urwał". Wydarzyło się kilka najrozmaitszych wydarzeń w moim, jak i w jej życiu, mimo to od czasu do czasu ze sobą pisaliśmy. Ostatnio (tj. na początku roku) nasz kontakt uległ swoistemu "odnowieniu". Jeżeli mamy czas piszemy ze sobą, et cetera. Kiedy dostrzeżemy się w gąszczu miasta, ona zawsze się uśmiecha. Dość często pisze mi, że jestem przystojny, miły, odpowiedzialny itp. Jak dotąd udało nam się wyrwać z mojej inicjatywy jedynie raz (matura, i te sprawy). Mówiła mi, że żałuje tego jak sprawy potoczyły się 3 lata temu, że nie poszliśmy o krok dalej. I tu kieruję swoje pytanie do was. Czy ma sens, bym tym razem wykazał jakąkolwiek inicjatywę, by jednak zrobić ten krok dalej. A może lepiej zostawić to tak jak jest? Serdeczne dzięki za wszystkie odpowiedzi.