Napisać do niego jeszcze raz?
N
Nataliiaa13 pkt
574 wyświetlenia
Poznałam się z pewnym chłopakiem, chodziliśmy razem na zajęcia przez rok.
Na początku tylko na siebie patrzyliśmy ale prawie po roku podszedł i zapytał w którą stronę idę bo chce mnie odprowadzić...zbierał się na to cały rok.
Koleżanka mi mówiła, że kiedy tylko nie patrzę on od razy wlepia we mnie wzrok, cały czas się patrzy.
Sama zauważyłam, że uśmiecha się, bardzo zależało mu żeby być ze mną w grupie i wiele innych...
Po prostu wiem, że mu się podobałam.
Nie widziałam się z nim od czerwca więc jakiś miesiąc temu postanowiłam napisać do niego nk.
Napisałam dlaczego nie chodzi na zajęcia bo nie mam z kim wracać bo koleżanka też się odpisała i zapytałam co tam w szkole.
Do tej pory nie odpisał, a wiem że sprawdzał pocztę bo moja koleżanka wysłała mu zaproszenie a on zapytał czy się znają...
Nie wiem, czy speszyłam go taką wiadomością, czy po prostu może ma dziewczynę, czy nie chce już ze mną rozmawiać?
Wydaje mi się, że mu zależało... zresztą mi też ale byłam zbyt głupia.
Nie wiem co mam zrobić, bo bardzo za nim tęsknię...
Pomocy:*
Na początku tylko na siebie patrzyliśmy ale prawie po roku podszedł i zapytał w którą stronę idę bo chce mnie odprowadzić...zbierał się na to cały rok.
Koleżanka mi mówiła, że kiedy tylko nie patrzę on od razy wlepia we mnie wzrok, cały czas się patrzy.
Sama zauważyłam, że uśmiecha się, bardzo zależało mu żeby być ze mną w grupie i wiele innych...
Po prostu wiem, że mu się podobałam.
Nie widziałam się z nim od czerwca więc jakiś miesiąc temu postanowiłam napisać do niego nk.
Napisałam dlaczego nie chodzi na zajęcia bo nie mam z kim wracać bo koleżanka też się odpisała i zapytałam co tam w szkole.
Do tej pory nie odpisał, a wiem że sprawdzał pocztę bo moja koleżanka wysłała mu zaproszenie a on zapytał czy się znają...
Nie wiem, czy speszyłam go taką wiadomością, czy po prostu może ma dziewczynę, czy nie chce już ze mną rozmawiać?
Wydaje mi się, że mu zależało... zresztą mi też ale byłam zbyt głupia.
Nie wiem co mam zrobić, bo bardzo za nim tęsknię...
Pomocy:*