Napisałem to mojej dziewczynie pod jej nieobecność. ...
P
pytam2214 pkt
21.9k wyświetleń
Co o tym sądzicie?
Cześć Skarbie :* Już nie wyrabiam powoli, oczywiście z tęsknoty :(... Chociaż teraz, przez tą chwilę wyobrażę sobie, że z Tobą piszę :). Może mi przejdzie, a może i nie. Trudno, zobaczymy :D. Chce zrobić to co lubię :D. Czyli napisać Ci coś fajnego, miłego, może i smutnego :(. Tak więc na początek: NIE BÓJ SIĘ! Jeśli Cie coś wkurzy, zdenerwuje, zasmuci, to przepraszam :(:D. Ogólnie to nie wiem co chcę Ci napisać, ale zaraz jakieś pomysły same napłyną. Bo oczywiście moja wyobraźnia jest wspaniała:P. Mówię o tej wyobraźni, która jest z Tobą powiązana :D. A więc do dzieła...
Jesteś pierwszą osobą, która działa tak pozytywnie na mnie i na mój styl życia. Wszystkie złe wspomnienia powoli zanikają [*]. Jesteś cudem! Moim cudem! Moim darem od Boga... Może to znak, że los się odwrócił i dostałem w końcu tego czego potrzebowałem przez tyle dni... Jeśli nie wiesz o co mi chodzi to powiem Ci. Chodzi mi o Ciebie... O Twoją całość, o Twoją osobę. Jesteś dla mnie wszystkim! Wszystkim co do tej pory mogłem mieć, posiadać. Gdybym miał wybierać między Tobą, a czymś również wspaniałym i tak bym wybrał Ciebie. Nigdy się nie spodziewałem, że mogę spotkać kogoś takiego jak Ty. Nie mówię tego żeby się podlizać. Mówię to bo zawsze o tym marzyłem, czekałem na to przez cały mój czas. Jesteś osobą, która odmieniła moje życie... Za to Ci strasznie dziękuję. Czasem nie mogę w to uwierzyć, że w ogóle się jakoś zgadaliśmy i wyszło to co jest między nami...
Teraz rozdział dalej... Nie nienawidzę tego, ale trudno ( płacz ). Nie kontroluję tego, ale w takich sytuacjach jak ta, jest to bardzo fajne ;(:D. Kiedy się dotykamy, czuję otaczające me ciało dreszcze. Kiedy się przytulamy, to nic takiego, oprócz tego, że serce bije mi w większej częstotliwości. Kiedy nasze usta się stykają, nawet nie pytaj :O. Ale wystarcza, żebym zaczął zastanawiać się co przyniesie nam przyszłość. Czasem zastanawiam się co będzie dalej. Jak będzie dalej...
Wykonałaś niemożliwe, zdobyłaś moje serce, moje zaufanie, ale nie pogrywaj, bo może zrobić się niebezpiecznie jeśli to zjebiesz, bo jeśli ja sparzę to pokażę Ci co to znaczy naprawdę cierpieć. Bo przed Tobą wszyscy traktowali mnie jak śmiecia, teraz mam tylko Ciebie...
Przez bardzo długi czas starałem się wstać na nogi, ale po prostu nie miałem takiego szczęścia. Ale zawsze wiedziałem, że tak będzie. Więc jeśli chcesz się bawić moimi uczuciami, to skończ to;(. Mam dziurę w sercu, którą tylko Ty możesz odbudować, wieżę w to! Zrobisz to! Odbierasz mi oddech, jesteś wspaniałą osobą. Zrobię cokolwiek, gdy jestem obok Ciebie. Trzęsę się :(. Moje ciało boli mnie kiedy nie jestem z Tobą, kiedy nie ma Ciebie przy mnie, kiedy mnie nie ma przy Tobie :(. Nie mam siły ;(. Droga jaką mogę pokonać nie ma granic. Zrobię wszystko, wszystko co będzie potrzebne, potrzebne do tego żeby między nami było jak w jakiejkolwiek, szczęśliwie zakończonej się bajce! Dobrze o tym wiesz. Dobrze wiesz jaki jestem. Wiesz że zawsze będę o Ciebie dbał. Troszczył się. A najważniejsze, że zawsze będę Cię kochał. Kłamstwem nie było by też to gdybym powiedział, że nie wytrzymałbym bez Ciebie, już nie powiem co bym zrobił ;(. Obiecaj mi, że kiedy się przełamię i otworzę się przed Tobą nie będzie to błąd. Może nie jestem tym, którego tak naprawdę pragniesz, może coś we mnie brakuje takiego. Nie obrażę się, powiedz mi czego chcesz? Czego ode mnie oczekujesz by było Ci dobrze... Jesteś osobą, dla której zrobię wszystko! Kocham Cię tak mocno, że aż boli. Nigdy nie potraktowałem Cię źle. Wlałem w Ciebie swoje serce, przestałem się bronić. Łzy płyną mi po policzkach, nie kontroluję tego. Zrobiłbym wszystko by pokazać Ci, jak bardzo Cię kocham. Powiedz tylko co!?
No cóż, kończę, mógłbym pisać tak cały dzień, ale nie chcę Ciebie zamęczać czytaniem... Kocham Cię :*:*:* <serce> Jesteś moją tak wielką miłością! NIE ZJ*B TEGO! :*
Cześć Skarbie :* Już nie wyrabiam powoli, oczywiście z tęsknoty :(... Chociaż teraz, przez tą chwilę wyobrażę sobie, że z Tobą piszę :). Może mi przejdzie, a może i nie. Trudno, zobaczymy :D. Chce zrobić to co lubię :D. Czyli napisać Ci coś fajnego, miłego, może i smutnego :(. Tak więc na początek: NIE BÓJ SIĘ! Jeśli Cie coś wkurzy, zdenerwuje, zasmuci, to przepraszam :(:D. Ogólnie to nie wiem co chcę Ci napisać, ale zaraz jakieś pomysły same napłyną. Bo oczywiście moja wyobraźnia jest wspaniała:P. Mówię o tej wyobraźni, która jest z Tobą powiązana :D. A więc do dzieła...
Jesteś pierwszą osobą, która działa tak pozytywnie na mnie i na mój styl życia. Wszystkie złe wspomnienia powoli zanikają [*]. Jesteś cudem! Moim cudem! Moim darem od Boga... Może to znak, że los się odwrócił i dostałem w końcu tego czego potrzebowałem przez tyle dni... Jeśli nie wiesz o co mi chodzi to powiem Ci. Chodzi mi o Ciebie... O Twoją całość, o Twoją osobę. Jesteś dla mnie wszystkim! Wszystkim co do tej pory mogłem mieć, posiadać. Gdybym miał wybierać między Tobą, a czymś również wspaniałym i tak bym wybrał Ciebie. Nigdy się nie spodziewałem, że mogę spotkać kogoś takiego jak Ty. Nie mówię tego żeby się podlizać. Mówię to bo zawsze o tym marzyłem, czekałem na to przez cały mój czas. Jesteś osobą, która odmieniła moje życie... Za to Ci strasznie dziękuję. Czasem nie mogę w to uwierzyć, że w ogóle się jakoś zgadaliśmy i wyszło to co jest między nami...
Teraz rozdział dalej... Nie nienawidzę tego, ale trudno ( płacz ). Nie kontroluję tego, ale w takich sytuacjach jak ta, jest to bardzo fajne ;(:D. Kiedy się dotykamy, czuję otaczające me ciało dreszcze. Kiedy się przytulamy, to nic takiego, oprócz tego, że serce bije mi w większej częstotliwości. Kiedy nasze usta się stykają, nawet nie pytaj :O. Ale wystarcza, żebym zaczął zastanawiać się co przyniesie nam przyszłość. Czasem zastanawiam się co będzie dalej. Jak będzie dalej...
Wykonałaś niemożliwe, zdobyłaś moje serce, moje zaufanie, ale nie pogrywaj, bo może zrobić się niebezpiecznie jeśli to zjebiesz, bo jeśli ja sparzę to pokażę Ci co to znaczy naprawdę cierpieć. Bo przed Tobą wszyscy traktowali mnie jak śmiecia, teraz mam tylko Ciebie...
Przez bardzo długi czas starałem się wstać na nogi, ale po prostu nie miałem takiego szczęścia. Ale zawsze wiedziałem, że tak będzie. Więc jeśli chcesz się bawić moimi uczuciami, to skończ to;(. Mam dziurę w sercu, którą tylko Ty możesz odbudować, wieżę w to! Zrobisz to! Odbierasz mi oddech, jesteś wspaniałą osobą. Zrobię cokolwiek, gdy jestem obok Ciebie. Trzęsę się :(. Moje ciało boli mnie kiedy nie jestem z Tobą, kiedy nie ma Ciebie przy mnie, kiedy mnie nie ma przy Tobie :(. Nie mam siły ;(. Droga jaką mogę pokonać nie ma granic. Zrobię wszystko, wszystko co będzie potrzebne, potrzebne do tego żeby między nami było jak w jakiejkolwiek, szczęśliwie zakończonej się bajce! Dobrze o tym wiesz. Dobrze wiesz jaki jestem. Wiesz że zawsze będę o Ciebie dbał. Troszczył się. A najważniejsze, że zawsze będę Cię kochał. Kłamstwem nie było by też to gdybym powiedział, że nie wytrzymałbym bez Ciebie, już nie powiem co bym zrobił ;(. Obiecaj mi, że kiedy się przełamię i otworzę się przed Tobą nie będzie to błąd. Może nie jestem tym, którego tak naprawdę pragniesz, może coś we mnie brakuje takiego. Nie obrażę się, powiedz mi czego chcesz? Czego ode mnie oczekujesz by było Ci dobrze... Jesteś osobą, dla której zrobię wszystko! Kocham Cię tak mocno, że aż boli. Nigdy nie potraktowałem Cię źle. Wlałem w Ciebie swoje serce, przestałem się bronić. Łzy płyną mi po policzkach, nie kontroluję tego. Zrobiłbym wszystko by pokazać Ci, jak bardzo Cię kocham. Powiedz tylko co!?
No cóż, kończę, mógłbym pisać tak cały dzień, ale nie chcę Ciebie zamęczać czytaniem... Kocham Cię :*:*:* <serce> Jesteś moją tak wielką miłością! NIE ZJ*B TEGO! :*