Dzień wcześniej wtrącam nauczycieli do lochu, działa zawsze
13
F
fximba
11 lat temu
-3
Udaje ze jestem chora,albo mam wizytę u lekarza,albo sprawy rodzinne.
-3
A
AdaaxD
11 lat temu
-6
U mnie w szkole ciągle straszą, że jeśli ktoś nie pojedzie na wycieczkę to polecą mu po punktach za zachowanie i bla bla bla. Ja zawsze mówię, że mam wizytę u lekarza i odpuszczają :D
-6
J
juju8
11 lat temu
-15
Mówię, że nie chcę jechać i podaję argumenty, chociaż nigdy takiej sytuacji nie miałam, bo na każdej klasowej wycieczce byłam, nigdy nie miałam powodu do wymigania się od wycieczki.
-15
L
lolo2202
11 lat temu
-21
mysiaa39 - ponieważ pani nie uwzględnia takiej decyzji jak nie i koniec.
-21
K
kasia2000pp
11 lat temu
-21
Po prostu mówi się nie chce jechać i tyle.
-21
K
kontonaforum
11 lat temu
-22
Nie wymiguję się, bo nie mam powodu. Może dlatego, że są to wycieczki typowo edukacyjne, a uważam, że jak mam możliwość wyjazdu na uniwersytet chemiczny i skorzystać z laboratorium czy posłuchać ciekawego wykładu to czemu nie skorzystać?
A jeśli Ty nie chcesz jechać powiedz po prostu, że nie chcesz jechać i tyle. Co Ci mogą zrobić jak nie pojedziesz? Jasne, że możesz skłamać, że jesteś chora, masz wizytę u lekarza, najlepiej, że u jakiegoś specjalisty, albo milion innych powodów, ale po co kłamać, nie można normalnie powiedzieć, że nie i nie dyskutować dlaczego?
-22
M
mysiaa39
11 lat temu
-23
Nawet jeśli nie chcę to jadę tak dla samej siebie, aby pokonywać swoje opory i poznawać nowe rzeczy, nabywać nowe doświadczenia - bo to fajne. Kto wie, może być na takiej wycieczce wspaniale, to przecież zależy od ludzi, atmosfery, relacji i planu wycieczki. Nie warto rezygnować z czegoś co może okazać się warte przeżycia.