Nie daje sobie rady. Więc tak kocham jednego...
Z
zranionazyciem256 pkt
578 wyświetleń
chłopaka , ale to jest niestety nie odwzajemnione uczucie już od roku .Eh jak to strasznie boli . Chodziłam do pedagoga ,ale ona ,że < uczucia się tak szybko nie pozbędziesz>. A ja chce się pozbyć . Bo wiem ,że jest zwykłym dupkie* . Ale te uczucie nadal jest . Nie potrafie już normalnie żyć . Tydzień temu straciłam najlepszą przyjaciółkę . Chociaż nie wiem czy to sie nazywa prawdziwa przyjaciółka. Mówiłam jej wszystko ,a dopiero z czasem dowiedziałam się ,że ona wszystko komuś innemu mówi .To tak strasznie zabolało . Teraz już nie mam komu się wygadać , nie mam siły by żyć . By ciągnąć swoje życie dalej . Tata alkoholik ,nieodwzajemnione uczucie , brak osoby która pomogłaby mi w tych trudnych chwilach ., Już po prostu nie mam komu zaufać ,siedze i się lituje nad sobą . Becze . Nie spotykam się z nikim wole siedziec w domu i myśleć .