Nie mam o czym gadac z chlopakiem. Jestem z nim...
X
XLadyX320 pkt
878 wyświetleń
pol roku ale gdy spotykaliśmy sie jeszcze tylko jako przyjaciele to mielismy pełno tematów od jakiegos czasu nie ma ich tak duzo czasem jest chwila milczenia ktorej nie lubie i wtedy wymyslam tamat jakis by zapelnic ta cisze i gdy jestesmy ze znajomymi albo jakimis jego kolegami to ja zazwyczaj gadam z tymi kolegami bo z nim nie mam za bardzo o czym... oczywiscie moglabym opowiadax o kazdym dziu jak mi mija ale no czy to kogos interesuje? Nie mowicie mi ze nie pasujemy ze powunnismy zerwac bo kocham go nad zycie a on mnie jeszcze bardziej po prostu nie lubie jej da sie cos zrobic?