Nie mam pojęcia co robić. Chodzi mi o relacje...
G
gymmmm32 pkt
844 wyświetlenia
między mną, a moim kolegą/przyjacielem/chlopakiem? Sama nie wiem jak go nazywać. Znamy się od dwóch lat. Piszemy, spotykamy się, rozmawiamy. Mamy podobne poczucie humorum. Dużo razem się śmiejemy, ale nigdy nie potrafimy porozmawiać na poważne tematy (mam tu na myśli) co tak naprawde jest między nami. Na samym początku jak zaczęliśmy się spotykać nasze zbliżenia polegały tylko na przytulaniu się. Potem nasz kontakt urwał się na pół roku. Potem znów zaczęliśmy się spotykać. Teraz jest niby lepiej niż wcześniej, ale nadal nie potrafimy , a raczej on nie potrafi zbliżyć się do mnie czyli np. wziąć mnie za rękę czy pocałować mnie. Nie wiem czy to wynika z naszej nieśmiałości? Raczej tak, musi być, bo mi i jemu zależy na nas, bo gdyby mu nie zalezalo to by do mnie nie pisał i nie chciałby się spotykać. Dodam, że jest ode mnie rok młodszy. Nie wiem co robić. Nie wiem czy ta znajomość ma sens. Nie wiem jak z nim porozmawiać, co mu powiedzieć. Pomozcie