Nie mam się komu wygadac to jest po prostu...
O
Ona11501450 pkt
1.9k wyświetleń
masakryczne to co się dzieje w szkole jak mnie traktują z mojej klasy.
Otóż chodzę do szkoły zawodowej uczę się w zawodzie kucharz i mam tak wredną klasę, że nie mam ochoty chodzic na lekcje jak i do szkoły. Kiedyś bardzo lubiłam chodzic do szkoły to były czasy gimnazjum fakt klasa jaka była to była, nie była zła, ale miałam przyjaciółkę której ufałam i która potrafiła mnie pocieszyc zawsze, a teraz jest zupełnie inaczej klasa do niczego takie panienki, moja klasa chłopacy mi tylko docinaja zresztą dziewczyny też co się odezwę to jest źle, jak powiem, że ma byc cicho bo jest tak głośno na lekcji, że nie da się pracowac, a nauczyciel nie daje rady sobie to klasa jak zwykle odrazu przezwiska na mnie. Fakt nikt nie jest piękny, ja przewaznie z twarzy, ale ide na operacje plastyczna w wakacje bo nie mam ochoty juz tego słuchac. Jest taki chłopak który zachowuje się jak idiota czyli w znaczeniu tym, że robi mi taka opinie przy całej szkole nawet nieznajomych, nawet przy mojej klasie strasznie mnie to boli i glupio się a robi to w taki sposob, że jak jestesmy wszyscy razem na stołówce bo czekamy na lekcji i sa osoby z innych klas ktorych nie znam, ale stoja rowniez tak moi znajomi i krzyczy cos takiego : "Sylwia, Kochanie moje, Skarbie kocham Cię", "Proszę nie odmawiaj mi Sylwiu ja Ciebie kocham" on to robi specjalnie ale pokazuje takie buziaki tak jest również na lekcji. Przykro mi jest wtedy gdy tak sie zachowuje przy nauczycielach, przy paniach od sklepiku i przy innych. Pomóżcie proszę co mam z nim zrobic aby tak się nie zachowywał?
Otóż chodzę do szkoły zawodowej uczę się w zawodzie kucharz i mam tak wredną klasę, że nie mam ochoty chodzic na lekcje jak i do szkoły. Kiedyś bardzo lubiłam chodzic do szkoły to były czasy gimnazjum fakt klasa jaka była to była, nie była zła, ale miałam przyjaciółkę której ufałam i która potrafiła mnie pocieszyc zawsze, a teraz jest zupełnie inaczej klasa do niczego takie panienki, moja klasa chłopacy mi tylko docinaja zresztą dziewczyny też co się odezwę to jest źle, jak powiem, że ma byc cicho bo jest tak głośno na lekcji, że nie da się pracowac, a nauczyciel nie daje rady sobie to klasa jak zwykle odrazu przezwiska na mnie. Fakt nikt nie jest piękny, ja przewaznie z twarzy, ale ide na operacje plastyczna w wakacje bo nie mam ochoty juz tego słuchac. Jest taki chłopak który zachowuje się jak idiota czyli w znaczeniu tym, że robi mi taka opinie przy całej szkole nawet nieznajomych, nawet przy mojej klasie strasznie mnie to boli i glupio się a robi to w taki sposob, że jak jestesmy wszyscy razem na stołówce bo czekamy na lekcji i sa osoby z innych klas ktorych nie znam, ale stoja rowniez tak moi znajomi i krzyczy cos takiego : "Sylwia, Kochanie moje, Skarbie kocham Cię", "Proszę nie odmawiaj mi Sylwiu ja Ciebie kocham" on to robi specjalnie ale pokazuje takie buziaki tak jest również na lekcji. Przykro mi jest wtedy gdy tak sie zachowuje przy nauczycielach, przy paniach od sklepiku i przy innych. Pomóżcie proszę co mam z nim zrobic aby tak się nie zachowywał?