Nie moge sie pozbierać .. Powiem krótko doszło...
Ł
Łyżwiarka291 pkt
671 wyświetleń
do pewnego nie porozumienia z chłopakiem na ,którym bi bardzo zależy . jeszcze nigdy tak nie zależało , chodzi o to ,ze pokłóciłam się z kumpelą , a wcześniej ona pisła do tego chłopaka , że zależy mi na nim i takie blabla , oczywiście spytała mnie o zgode ja sie głupia zgodziłam bo byłam w jakimś transie .. i byo dobrze z tym chłopakiem . Jak się pokłociłam z nia to ona wymyśliła plotę na mój temat ,ze to ja pisałam z jej konta do niego .. chciała sie zemścić i sie jej udało . Czuję ,że sie do mnie zraził . Najgorsze jest to ,ze jak się widujemy na ulicy czy gdzieś , ja albo sie chowam , nwm udaję ,zeby mnie nie widział ,a przecież ja nic nie zrobiłam !! Jak wyjść z tego .. wmawiam sb ze przecież to nie moja wina i zebym sie przy nim zachowywała normalnie ,ale nie potrafie po prostu głupio mi za nią i za tą całą chorą historie z nim .. co robić ? jak sobie pomóc , tym bardziej ze będziemy teraz razem w szkole .. On kiedyś widziała jak przed nim uciekałam ,ale to jakoś tak samo i pewnie ma mnie za dziecko porażka eh.. :/