Nie potrafię się uczyć! Pomocy.. Boję się,...
M
majgash509 pkt
896 wyświetleń
że nie zdam. Uczę się w najlepszym liceum jakie jest w okolicy i mam rozszerzenia z matematyki i fizyki. Największy problem póki co mam z matematyką. Kiedyś byłam prawdziwym orłem, co zmieniło się w liceum. Zaczęłam lecieć na 2 albo 3. W tym roku mam same 1. Nasza nauczycielka robi nam sprawdziany z 4 działów na raz i nie przerabiamy podstaw, tylko do razu samo rozszerzenie. Daję sobie jakoś radę z zadaniami z książek, przed poprzednim sprawdzianem skupiałam się nad zadaniami bardzo długo, jak w końcu zrozumiałam WSZYSTKO i zrobiłam WSZYSTKIE zadania z działu byłam pewna, że napiszę na dobrą ocenę. Miałam nadzieję na mocne 4 aż do ostatniej chwili.. Okazało się, że dostałam -2. Z poprzednią kartkówką było tak samo. Teraz próbuję ogarnąć nowe działy, bo niedługo sprawdzian, jutro pewnie zrobi kartkówkę, ale nie mogę się skupić. Zupełnie nie potrafię. Zniechęca mnie myśl, że nie ma sensu bo i tak dostanę 2. Do tego martwię się wszystkim co się dzieje. Jutrzejszym występem mojej przyjaciółki, tym że jedna rozpacza po chłopaku, tym że moja mama płacze bo zaczynają się długi.. Tyle się dzieje, a ja nie mam już sił. Płakać mi się chce, jak nie potrafię zrobić zadania z matmy, bo to od zawsze była moja pasja. Ale po prostu nie mogę, nie potrafię się tego nauczyć. Chodzę na konsultacje co poniedziałki, bo tylko wtedy są. Korepetycje mi nie pomagają.. Czemu tak jest? Co się ze mną dzieje? I co mam zrobić, żebym w końcu mogła z przyjemnością skupić się na tych zadaniach. ;c