nie rozumiem
K
ktoś1000 pkt
220 wyświetleń
kilka razy przylapalam kolege michala z ktorym chodze do klasy jak na mnie zerkal kolezanki mowia ze on sie we mnie buja ale ja nie wierze w to bo on raczej zawsze gustowal w ladnych dziewczynasz do ktorych ja nie naleze...taki piotrek powiedzial mi ze inny kolega konrad chce ze mna tanczyc na balu no ale jezeli chce to dlaczego sie mnie o to nie zapyta i dlaczego poprosil inna dziewczyne.? czy jest to mozliwe ze podobam sie konradowi albo michalowi?