Nie rozumiem wgl. tej sytuacji :/ ;( Kiedyś tam...
E
ewi525220 pkt
519 wyświetleń
was pytałam kogo wybrać Bartka czy Krzyśka..
No i doszłam do wniosku, ze to będzie Krzysiek a z wami się zgadzałam w 100% :)
Tylko że ostatnio ( dokładnie to wczoraj ) napisał mi (bo doszliśmy tematu miłości ) tak: "Ale wiesz co? nie zakochuj się w osobie. której nie znasz" (chodziło mu o niego" Nom z jednej strony się zgadzam, ale w innych co się kochałam to ich znałam i nie miałam z tego nic, bo każdy mówił: "NIE". Dawno temu (choć bez przesady) próbował mnie jakoś przekonać do Siebie bo cos czuł do mnie a teraz nagle takie teksty pisze :( Ale za ten czas napisałam mu tak: "Wytłumacz dlaczego mi to robisz?" A on na to odpowiedziała tak: "No wiesz ja poznałem kiedyś taka dziewczynę też przez neta i po prostu się odwróciła.Ja nie chcę twojego nieszczęścia". Ale właśnie ja teraz jestem szczęśliwa ;( A do dlatego powiedziałam mu ze może ja jestem inna...i spytałam się też czy boi się że to samo mi zrobi a on: "Nie wiem"
Boje się, ze do czasu w którym mamy się spotkać po prostu to uczucie zniknie...
Jak z nim rozmawiam to o takich tematach nie gadamy ale jakoś na gg zawsze i wtedy dziwnych rzeczy się dowiaduję takich jak wtedy...
No a ostatnio pytałam się na ile mnie lubi (bo bałam się zapytać czy mnie kocha ) a ja mu od 1-10 to na ile a on na 80 :D No a teraz ;( Nic nie rozumiem
Wytłumaczcie jak to rozumiecie...
No i doszłam do wniosku, ze to będzie Krzysiek a z wami się zgadzałam w 100% :)
Tylko że ostatnio ( dokładnie to wczoraj ) napisał mi (bo doszliśmy tematu miłości ) tak: "Ale wiesz co? nie zakochuj się w osobie. której nie znasz" (chodziło mu o niego" Nom z jednej strony się zgadzam, ale w innych co się kochałam to ich znałam i nie miałam z tego nic, bo każdy mówił: "NIE". Dawno temu (choć bez przesady) próbował mnie jakoś przekonać do Siebie bo cos czuł do mnie a teraz nagle takie teksty pisze :( Ale za ten czas napisałam mu tak: "Wytłumacz dlaczego mi to robisz?" A on na to odpowiedziała tak: "No wiesz ja poznałem kiedyś taka dziewczynę też przez neta i po prostu się odwróciła.Ja nie chcę twojego nieszczęścia". Ale właśnie ja teraz jestem szczęśliwa ;( A do dlatego powiedziałam mu ze może ja jestem inna...i spytałam się też czy boi się że to samo mi zrobi a on: "Nie wiem"
Boje się, ze do czasu w którym mamy się spotkać po prostu to uczucie zniknie...
Jak z nim rozmawiam to o takich tematach nie gadamy ale jakoś na gg zawsze i wtedy dziwnych rzeczy się dowiaduję takich jak wtedy...
No a ostatnio pytałam się na ile mnie lubi (bo bałam się zapytać czy mnie kocha ) a ja mu od 1-10 to na ile a on na 80 :D No a teraz ;( Nic nie rozumiem
Wytłumaczcie jak to rozumiecie...