Nie umiem okazywać uczuć ! Nie umiem sobie już...
D
diamondkinia78 pkt
718 wyświetleń
z tym poradzić i proszę o pomoc. Jestem prawie już w 2 letnim związku (moim pierwszym) jak to bywa na początku zawsze pięknie z czasem kłótnie, a teraz jest ich coraz więcej. Zawsze chłopak wypominał mi, że nie umiem pokazać, że mi na nim zależy, że nie umiem sama z siebie przytulić, ani pocałować. Jestem z natury BARDZO zamknięta w sobie, ale przy nim się zmieniłam i ja to widzę, jednak on tego nie dostrzega. To prawda nie całuje go nigdy pierwsza, czekam zawsze na jego ruch, przytulam też bardzo rzadko, ale zawsze odwzajemniam mu tym samym! Co do wyrażania uczuć jest to samo, chodź DLA MNIE naprawdę i tak się bardzo przełamałam, bo nikomu NIGDY nie powiedziałam że go kocham, tak ja w tytule, nie umiem wyrażać swoich uczuć! smutny uśmiech Nieraz mu to mówiłam, pisałam podczas kłótni, tłumaczyłam, że ja już taka jestem, ale jak widać on nie potrafi tego zaakceptować. W czwartek się trochę posprzeczaliśmy odwiózł mnie do domu, wysiadając powiedziałam tylko głupie 'cześć'. Zawsze jak dojedzie do domu pisze pierwszy tym razem tak nie było.. Dzieli nas 10km, po pół godziny już wiedziałam, że nie napisze więc odezwałam się pierwsza napisałam i zapytałam o co mu tak naprawdę chodzi, odpisał: że nawet nie umiem się z nim pożegnać, po takim czasie nie potrafię nawet go pocałować. Popisaliśmy jeszcze chwile, wysłałam mu smsa, ale już na niego nie odpisał, wtedy wiedziałam, że usnął. Pomyślałam, że zawsze rano jak wstaje to mi odpisze, myliłam się. Wczorajszy CAŁY DZIEŃ NIC. Około 20 wysłałam do niego smsa o treści: 'Powinieneś coś odpisać, chce wiedzieć na czym stoję, nie chcesz nie pisz, ale chce mieć jasną sytuacje', zawsze jak napisałam pierwsza odpisywał, ale nie tym razem. Dziś to samo znowu się nie odzywa. Nie wiem już co mam robić, co myśleć. Chce wiedzieć jak to wygląda z waszej strony. Czy to już koniec?