nie umiemy żyć ze sobą nie umiemy żyć bez siebie
D
diamondkinia78 pkt
950 wyświetleń
Nie wiem co robić... jestem z chłopakiem już dwa lata, ale nie wytrzymuje z nim czasami, kłócimy się prawie codziennie o byle co, o najmniejsze głupoty, ale później wychodzi z tego taka kłótnia, że wypominamy sobie dosłownie wszystko. Mam ochotę go zostawić, już nie raz to robiliśmy, zostawialiśmy i wracaliśmy, ale ostatecznie wychodziło że byliśmy nadal ze sobą, najdłuższa nasza przerwa to tydzień. Naprawdę coraz częściej myślę nad rozstaniem, ale to jest silniejsze, bo nie wyobrażam sobie bez niego życia :( zresztą wiem, że on też. Mam wrażenie, że to co jest między nami to jest chory związek, każdy z nas by chciał być szczęśliwy, ale ani jedno ani drugie nie zostawi, bo naprawdę się kochamy, albo przywiązani ? Nie wiem :( Kiedyś go o to zapytałam, czy naprawdę kocha czy jest po prostu już do mnie tylko przywiązany odpowiedział, że kocha i jest z miłości. Szczęście u nas też jest i bywają dni kiedy jest naprawdę pięknie, ale to szczęście nie trwa długo jest chwilowe, jest dobrze dwa, trzy dni, a później w kółko to samo. Mówimy i obiecujemy sobie za każdym razem, że tak nie będzie i próbujemy znowu, ale nam coś nie wychodzi... dlaczego tak jest skoro jest między nami miłość ? Potrafi ktoś odpowiedzieć, pomóc...? :(