Nie wiem :(....
N
nomore120 pkt
450 wyświetleń
Jak byście postąpili poznałem pewną dziewczynę która była zraniona i potrzebowała pocieszenia więc się starałem wysłuchałem ją podnosiłem na duchu zależało mi na niej ale ona chciała tylko znajomość uszanowałem to ostatnio zaczęła mi opowiadacz o pewnym chłopaku z którym się spotyka ale nie wierzy w to że ona cos w jej życiu zmieni. Trochę mnie to zdenerwowało i pożegnałem się z nią a teraz ma bardzo smutne opisy na GG np. to moja wina wszystko przez zemnie czy miał bym jeszcze zapytać wiem że powina być mi obojętna będę wdzięczny za jakom kol wiek odpowiedź.