Nie wiem co mam robić!1
A
ada200245 pkt
1.1k wyświetlenia
Mam mega problem z przyjacielem bo jak byliśmy mali mieliśmy mega kontakt, później jakoś on się urwał, aż do pewnego momentu wysłał mi coś przypadkiem na snapie i tak się wszystko zaczęło. Dowiedziałam się, że ma dziewczynę. Pewnego dnia nasi znajomi zorganizowali nam spotkanie bo ja się mega wstydziłam. Normalnie ze sobą rozmawialiśmy było okej, i tak spotkanie za spotkaniem przy ostatnim spotkaniu on chciał chwycić mnie za rękę, ale ja się nie zgodziłam bo wiedziałam, że ma dziewczynę lecz on napierał no więc trzymaliśmy się za ręce. Jak mnie odprowadzał do domu to dał mi swoją bluzę bo było mega zimno.I tak się jakoś stało, że znów trzymaliśmy się za ręce.I przy każdym spotkaniu on całował mnie na pożegnanie coraz bliżej ust. Ale ja zauważyłam to iż jak ze mną sam na sam rozmawiał to był do mnie taki bardzo uczuciowy i kochany i to mi się chyba w nim tak bardzo spodobało. Ale wszytko się zepsuło po ostatnim spotkaniu jak się trzymaliśmy z ręce on i ja mieliśmy wyrzuty sumienia i stwierdziliśmy, że nie możemy tak więcej robić. On zaproponował spotkanie żeby sobie wszystko wyjaśnić, no okej zgodziłam się bo czemu nie. Lecz na to spotkanie nie przyszedł byłam mega smutna bo sam chciał tego spotkania, moja przyjaciółka napisała do niego czy nie miał się ze mną spotkać na to on, że za późno wrócił i głupio mu było do mnie napisać. No okej ja zrozumiałam to, że późno wrócił. Już myślałam aby się pociąć napisałam to mojej przyjaciółce a ona mu to napisała i on od razu do mnie napisał co ja chcę zrobić a ja takie co cię to interesuje a on takie że dużo i że widzieliśmy się tylko trzy razy tylko, że dla mnie te trzy razy dużo znaczyły. W końcu mu obiecałam że się nie potnę i zaakceptuje to że ma dziewczynę. Ale on powiedział wszystko jej to że się trzymaliśmy za ręce to że się spotykaliśmy i takie tam inne rzeczy. I na końcu dodał, żebyśmy na jakiś czas nie mieli wg kontaktu. A najgorsze jest to, że on mnie bardziej zranił tym że już się nie widzimy nie spotykamy i nie odzywamy się do siebie niż tym że ma dziewczynę i mnie tym rani. I teraz nie wiem co mam zrobić będzie dziś chyba tam gdzie ja bo nasi mamy wspólnych znajomych i nie wiem czy mam z stamtąd uciec czy porozmawiać z nim a jeżeli porozmawiać to czy on będzie tego chciał!! Proszę o pomoc!!