Nie wiem co o tym myśleć...Jeden chłopak z osiedla...
A
AAALA124 pkt
558 wyświetleń
kilka dni temu zachowywał się jak by mu na mnie zależało, ciągle mnie prosił żebym go masowała, dotykał mnie, przytulał się etc. potem wszyscy zaczeli się wtrącać, krzyczeli: bież ją, działaj dalej i takie tam. Teraz już w ogóle sie nie zachowywuje, ostatnio jak byłam na obiadku spytali się czy chce ze mną chodzić, a on że NIE! nie wiem o co mu chodzi, a może po prostu wstydził się powiedziec przy wszystkich że chce sie ze mną ustawić? co o tym myślicie? :*