Nie wiem co robić ... Na początku roku zaczął...
P
paulinka235308 pkt
521 wyświetleń
mi się podobać pewien chłopak, on jest bardzo przystojny i wszystkie na niego lecą. Pisałam z nim trochę i później dowiedział się od jego jak on to nazwał ''przyjaciółki''(Moniki) że właśnie ona mnie zna. Nie miałam wątpliwości że to ona coś na mnie nagadała. Ja nie chciałam z nim czegoś więcej, bo w sumie on miał dziewczynę, ale fajnie się z nim po prostu pisało. Dowiedziałam że też od pewnej koleżanki, która chodzi z tą Moniką do klasy że ona kiedyś chodziła z nim. A teraz znowu coś kręcą ze sobą, bo już są razem, wspólne zdjęcie na fb itp. Chodzi mi o to że on od tamtego czasu mnie nie lubi i nie wiem czemu. Ja mu to pisałam aa on że jak komuś nie ufa, to nie musi lubić tej osoby. No ok, ale on ma od tamtego czasu taki dziwny stosunek do mnie może też dlatego że mu trochę pojechałam po ambicji. Powiedziałam mu prawdę, bo on się uważa za niewiadomo kogo ;<.Do rzeczy: Jego klasa zna mnie prawie cała, w sumie to mnie pół szkoły zna ale nie o to chodzi. I kiedyś poznałam takiego Bartka z jego klasy i gadałam z nim normalnie i wgl, aa ostatnio nie mówi już cześć nawet, kompletnie nic, aa tamten chłopak, który mi się kiedyś podobał jak mnie zobaczy to taki uśmieszek i idzie zadowolny i ja myślę że to on coś na mnie nagadał swojej klasie i ze maczała ztym palce ta Monika, jak sądzicie ?