Przejdź do treści głównej

Nie wiem co zrobić mam mętlik w głowie....

T
tyry2257 pkt
55 wyświetleń
Chłopak prosił mnie, żebym nie spotykała się z przyjaciółką u niej przez ferie. To tylko dwa tygodnie, ale my już sobie coś zaplanowałyśmy. CHyba jej nie lubi ale czy to jest powód żeby mi zabraniać sie z koelżanką widzieć? I ona do mnie może a ja do niej nie. Nie potrafi wytłumaczyć dlaczego. BBłagam jeśli ktoś jest w podobnej sytuacji lub takie coś pprzeżywał niech napisze, bo ja już nie wiem co mam mysleć. Cały czas mówił czy tak trudno by mi było nie jechać itd i dlaczego to takie ważne. Boże to takie głupie i dziecinne ale ja naprawde nie wiem co mu powiedziec. Kocham go. Ale czy on by potrafil zerwac dlatego ze zobaczylabym sie z nia? To nie jest dla mnie takie wazne zeby sie z nia spotkac ale czemu zalezy mu tak na tym zebym nie pojechala? POmzcie prosze nie mam sily juza:(

3 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
On nie ma prawa Ci niczego zabronić. Porozmawiaj z Nim o tym. Niech Ci wyjaśni swoje obawy i problem się rozwiąże.
0
P

PanPomocnik

13 lat temu

najpierw piszesz że twój chlopak prosił zebys nie jechała do tej swojej przyjaciółki później że ci zakazał, więc się zdecyduj. A teraz właściwa część może chce spędzić te ferie z Tobą a może przygotował coś specjalnego dla ciebie nie pomyslalas o tym. Więc nie panikuj nam tu wez się w garść w porozmawiaj z nim tylko na spokojnie bez nerwów i krzyków.
0
K

Kvaz

13 lat temu

a moze on się z nią spotyka i dlatego nie chce zebyś do niej jezdzila?
0
J

jednorozcesawsrodnas

13 lat temu