Nie wiem czy potrafie się jeszcze zakochać. Mam...
N
NataLciaaa200 pkt
1.3k wyświetleń
16 lat i jakies 5 miesięcy temu zerwałam z chłopakiem. Bardzo kochałam Kubę. Nie wyobrażałam sobie wsumie życia bez niego. Planowaliśmy wspólne wakacje w Rzymie, wspólne dalszą szkołe . Poznałam jego rodzinę ,znajomych On moją. Wszyscy byli z nami szczęsliwi. Czułam juz się cześcią jego rodziny, dzięki wspaniałej atmosferze. Mimo tak młodego wieku bo co to jest 16 lat bylismy bardzo dojrzali. Wiele osób nam to mówiło. Jednak wszystko się skończyło. Zerwaliśmy wsumie o jakąś "pierdołę" Chyba postanowiłam mu powiedzieć ze chce się bardziej zangazować w naukę do czasu egzaminu gimnazjlego niz spotykac sie codziennie tylko np 2-3 razy w tygodniu. On niestety ma inne wartości. Nie jestem pewna czy potrafię po nim ufać jakiemuś chłopakowi. Przecież on moja miłością. Te wszystkie przepłakane noce , zadręczanie się.. ale tutaj nie o to chodzi.
Nie jesteśmy juz 5 miesięcy razem nadal jednak czuje go w sercu ,ze ta pustka nigdy nie odejdzie ode mnie. On jest dla mnie wszystkim , całym moim szczęsciem. Po prawie dwóch miesiącach od rozstania poznałam Łukasza. Znaliśmy się wcześniej ale jakoś tylko z autobusu pogdalismy chwilke i tyle. Jednak potem kilka razy się spotkalismy. Na jednym z takich "spacerów" powiedział ze mnie kocha. Nie wiedziałam za bardzo co zrobić. Pocałował mnie i ja odwzajemniłam czując jednoczesnie ze ten smutek po Kubie odchodzi. Po pierwszym "Kocham Cię" wypowiedzianym w jego strone bylismy ze sobą moze z 4 dni. Uznałam ze to nie ma sensu. Ja nic do niego nie czułam , jedynie chciałam wypełnić tą pustkę serca. Miałam wielkie szczęscie ze trafiłam własnie na niego. Jesteśmy teraz przyjaciółmi. Tylko ze Łukasz znów daje mi do zrozumienia ze mnie kocha. Pisze sms ,pyta kiedy się spotkamy , pyta czy dam mu "buzi". Nie chce robić nic wbrew sobie. Prosze pomocy.
Chciałabym również zapytać was czy według waszej oceny mam sznse sie zakochac. Jak liczy sie dla mnie tylko Kuba - On moja pierwsza poważna miłosc. Jak on wypełnia moje serce. ;( ( Jestem z Rzeszowa , ciagle poznaje nowych ludzi, chłopaków ale boje się angażować zeby Tego chłopaka i przede wszystkim Siebie nie skrzywdzić. Nie być zranionym. Czy ja się jeszcze dam radę w kimś zakochać na poważnie?
Proszę pomożcie mi. Chciałabym szczere odpowiedzi co o tym wszystkim myślicie.
Nie jesteśmy juz 5 miesięcy razem nadal jednak czuje go w sercu ,ze ta pustka nigdy nie odejdzie ode mnie. On jest dla mnie wszystkim , całym moim szczęsciem. Po prawie dwóch miesiącach od rozstania poznałam Łukasza. Znaliśmy się wcześniej ale jakoś tylko z autobusu pogdalismy chwilke i tyle. Jednak potem kilka razy się spotkalismy. Na jednym z takich "spacerów" powiedział ze mnie kocha. Nie wiedziałam za bardzo co zrobić. Pocałował mnie i ja odwzajemniłam czując jednoczesnie ze ten smutek po Kubie odchodzi. Po pierwszym "Kocham Cię" wypowiedzianym w jego strone bylismy ze sobą moze z 4 dni. Uznałam ze to nie ma sensu. Ja nic do niego nie czułam , jedynie chciałam wypełnić tą pustkę serca. Miałam wielkie szczęscie ze trafiłam własnie na niego. Jesteśmy teraz przyjaciółmi. Tylko ze Łukasz znów daje mi do zrozumienia ze mnie kocha. Pisze sms ,pyta kiedy się spotkamy , pyta czy dam mu "buzi". Nie chce robić nic wbrew sobie. Prosze pomocy.
Chciałabym również zapytać was czy według waszej oceny mam sznse sie zakochac. Jak liczy sie dla mnie tylko Kuba - On moja pierwsza poważna miłosc. Jak on wypełnia moje serce. ;( ( Jestem z Rzeszowa , ciagle poznaje nowych ludzi, chłopaków ale boje się angażować zeby Tego chłopaka i przede wszystkim Siebie nie skrzywdzić. Nie być zranionym. Czy ja się jeszcze dam radę w kimś zakochać na poważnie?
Proszę pomożcie mi. Chciałabym szczere odpowiedzi co o tym wszystkim myślicie.