nie wiem juz co robić.. jestem z chłopakiem...
O
onazdziwiona142 pkt
581 wyświetleń
ponad 3 miesiace na samym poczatku mu bardzo zalezało, zero kłotni ni nic.. zas teraz kłocimy sie prawie codziennie on ma do mnie pretensje ze sie z nim nie spotkałam ze on sobie inaczej wyobrazał nasze bycie razem, ze nie mam na niego czasu i wgl. nie mogłam sie spotkac dlatego ze swieta i duzo obowiązków. lecz gdy on nie mogł sie spotkac to ja nic sie nie odzywałam.. ostatnio powiedział mi własnie ze my to taka miłosc przez sms... nie wiem moze i ma racje dlatego chciałam z nim zerwac pomimo ze go kocham to nie chciałam zeby sie ze mna meczył. jak mu to powiedziałam to oon powiedział ze cos mu sie po*eb**o i ze to nie prawda tylko abym z nim była. to wiec nie chciałam zrywac. Dzisiaj myslałam ze sie spotkamy a on do mnie ze jedzie na dyskoteke i czy moze. co ja juz mam robic?