Przejdź do treści głównej

Nie wiem od czego zacząć... ok, od początku. Jestem...

M
m1492442 pkt
1.5k wyświetleń
w I gimnazjum i pierwszy raz trafiło mnie jeszcze w podstawówce. Nie jestem śmiały, ani wygadany, więc jak się łatwo domyśleć nie mam zbytnich szans u dziewczyn. Na swoje własne walnięte nieszczęście oczywiście musiałem walnąć parę błędów od razu na wyjeździe integracyjnym. Kilka osób nabrało dystansu do mnie, wszyscy zaczęli mówić o mnie dziwny i mało osób mnie rozumie. A z powodu dość widocznych niemiłych dla mnie "zetknięć" z płcią piękną złapałem kilka dołów, po czym straciłem radość życia i chęć do wszystkiego. A teraz straciłem poczucie własnej wartości oraz chęć zapoznawania się. Nie wiem, czy ten stan pogorszy się czy nie, ale kiedy widzę zakochane pary... to aż mnie skręca. Jak myślicie: dam radę się wygrzebać? Albo może znajdę sobie dziewczynę?

20 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
w swoim czasie znajdziesz, a 'dziwny' nie znaczy gorszy. zawsze są osoby które Cię lubią, albo nie lubią, tolerują, albo nie tolerują. ważne, żebyś miał kogoś blisko siebie, jakąś wąską grupkę znajomych, która będzie Cię wspierać. A dziewczynę znajdziesz w swoim czasie , na pewno jest wiele dziewczyn które za rok, może 2 zaczną na Ciebie lecieć, bo sprawiasz wrażenie inteligentnego chłopaka. niestety coraz więcej dziewczyn w wieku gimnazjalnym tylko mówi, że patrzy na charakter, a pierwszorzędne są inne wartości. czekaj cierpliwie i pracuj nad umiejętnością porozumienia się z innymi. głowa do góry, będzie dobrze. !
2
A

alleluja

15 lat temu

Przecież dziewczyna nie jest w życiu najważniejsza, co nie? :) Nie przejmuj się innymi, to tylko ludzie, a jak wiadomo, ludzie są głupi. Masz z pewnością fajne i wartościowe życie i ciesz się tym
10
F

Festkop

15 lat temu

Interpunkcja człowieku, interpunkcja... :P
To prawda, jest tak jak mówisz, ale czy obiekty A i C są na tyle dojrzałe, żeby obiekt B można było nazwać prawdziwą miłością?
9
F

Festkop

15 lat temu

@xTheCamellx2 Masz możliwość edycji swojej wypowiedzi, nie musisz od razu pisać nowej, żeby poprawić starą ;)
2
F

Festkop

15 lat temu

moim zdaniem jeszcze znajdziesz dziewczynę która polubi cię takim jaki jesteś wiem bo sama miałam podobne problemy ale w końcu znalazłam kogoś kto akceptuje moje wady i z tobą też tak będzie najważniejsze to nie rezygnować i mieć wyrobione własne zdanie na swój temat i nie przejmować się tym co mówią inni. Trzymam za cb kciuki i pamiętaj nie poddawaj się mimo przeszkód. Wyznacz sobie cel i dąż do niego :))
2
O

orbitka96

15 lat temu

@xTheCamellx2 Co do wypowiedzi sprzed 19 godz. , to mam IQ wyżej średnie
1
M

m1492

15 lat temu

No to wiadomo, A cierpi bezsensownie
1
F

Festkop

15 lat temu

A w ogóle miałem przez całe gimnazjum ten sam problem co Ty: strasznie strasznie nieśmiały, trzymałem się na uboczu i nikt mnie nie lubił. Trochę to wkurza, fakt, ale trzeba mieć to w dupie. Staraj się nawiązać kontakt z klasą, ale nie podporządkowuj temu swojego życia, bo to nie jest tego warte. Jak znajdziesz wartość wewnątrz siebie, to będzie Ci duużo łatwiej ;)
0
F

Festkop

15 lat temu

Camel... uważasz się za inteligenta a pisać nie umiesz... "mnieć"?? WTF?!?! Więc zacznij od siebie później oceniaj innych...
-1
K

koreki4

15 lat temu

znajdziesz znajdziesz ;) wiem że ciężko, ale poczekaj ;) też tak miałem :):)
-1
K

koreki4

15 lat temu

@xTheCamellx2, nie powiedziałem, że miłość nie jest najważniejsza, bo ona jest najważniejsza(jeszcze zależy jaka), tylko że dziewczyna nie jest najważniejsza. Więc nie gadaj bzdur, bo w wieku gimnazjalnym te 2 pojęcia bardzo się różnią. A w ogóle druga część Twojej wypowiedzi jest bez sensu, po co ten tekst o homoseksualistach?
-2
F

Festkop

15 lat temu

A homoseksualistą nie jestem, uwierz, wiedziałbym gdyby tak było
-2
M

m1492

15 lat temu

Jasne :) Na pewno jest mnóstwo dziewczyn, które chciałby mieć właśnie takiego czułego i wrażliwego chłopaka (wiem, co mówię). Nie dziwię się, że mogłeś ich dotychczas nie poznać, bo one też są nieśmiałe, raczej nie należą do tych przebojowych. Ja też nie mam chłopaka i również robi mi się czasem przykro, kiedy widzę parkę dającą sobie buzi :) Ale wtedy myślę sobie, że widocznie Bóg przeznaczył mi kogoś mega ;)

Jeśli wierzyć temu, co tu napisałeś, to jesteś naprawdę fajnym, wrażliwym i inteligentnym gościem, nie z tych, którzy przebierają w dziewczynach od podstawówki ;) Wierz mi, że prędzej, czy później natrafisz na kogoś, kto będzie umiał odwzajemnić Twoje uczucie w sposób dojrzały i wrażliwy - jak Twój :) Nie mówię, że stanie się to w przeciągu miesiąca, czy dwóch. Może swoją drugą połówkę spotkasz dopiero na studiach, ale wiedz, że ona gdzieś jest i też tak niecierpliwie na Ciebie czeka :)

Pozdrawiam.
-2
M

Motorola

15 lat temu

ale dobra powracając do tematu... czyli zamykamy się koniec końców do mojej pierwszej wypowiedzi, że na razie szaleją hormony, a już nie koniecznie obiekt A i C (bądź w tym wypadku P) nie łączy obiekt B... to oczywiste ;p
-3
K

koreki4

15 lat temu

pierwsze:
"jeśli czytając moje odpowiedzi w połowie się śmiejesz twój procent ilorazu jest niestety nie wielki . Bardzo zalecam przeczytać moją drugą wypowiedz i trochę przemyśleć swoje poczynania ."
drugie (poddanie w wątpliwość jego upodobań sexualnych mimo wcześniejszego jego stwierdzenia że zdecydowanie chodzi mu i dziewczyny)
"Jeżeli pytający jest Heterosexualny - mówimy wtedy o dziewczynie czyli przeciwnej płci ."
-3
K

koreki4

15 lat temu

Punkt P, dobrze nazwane hehehe
No i cały czas mi o to właśnie chodziło, że te gimnazjalne związki i tak sensu nie mają i nie należy się przejmować jakąś tam dziewczyną, tylko rozwijaniem własnej osoby
-3
F

Festkop

15 lat temu

camel, wkurzasz mnie... NAPISZ konkretną odpowiedź, a nie farmazony jakieś piszesz i wymówki...
m1492, jesteś w takim wieku że oczywiste jest, że chciałbyś mieć kogoś... oczywiście jest możliwe, abyś kogoś takiego miał, tylko musiałbyś natrafić na kogoś takiego, komu twój charakter by odpowiadał... musiał byś się również z tą osobą zapoznać... w dobie internetu i portali społecznościowych można poznać dużo ludzi... a napisać jest dużo łatwiej :)
-3
K

koreki4

15 lat temu

Otóż nie, nie śmiałem się śmiać, gdyż jest to dla mnie poważny problem
-3
M

m1492

15 lat temu

@xTheCamellx2 To są wyjątki i zazwyczaj jak obiekt A jest dojrzały, to obiekt C nie i na odwrót. Naprawdę ciężko w tym wieku o związek, który przetrwa całe lata i będzie już stały.
A związki A-I-C to tylko przelotny flircik dla ludzi, którzy nie chcą się wiązać lub nie wiedzą co to miłość
-4
F

Festkop

15 lat temu

taa... ty wiesz co sam piszesz?? najpierw napisałeś że m1492 ma niski iloraz inteligencji (nie znając go w rzeczywistości) później stwierdziłeś że jest homosexualny... takie rzeczy umiesz sprecyzować, a odpowiedzi nie umiesz?? zastanów się sam...
-5
K

koreki4

15 lat temu