nie zapomne nigdy o tym wszystkim;((( on jest...
L
laq1.5k pkt
586 wyświetleń
wszystkim.bylismy razem rok i 2 mies . zostawil mnie po takim czasie twierdzac ze mnie nie kocha, bylam dosc natarczywa bo przez cale te 8 miesiecy od kad nie bylismy razem pisalam do niego.. on raz mowil i pisal,ze kocha raz ze nie.. jak sie ze mna spotkal (chociaz o spotkanie musialam wrecz blagac)to niby obiecywal ze juz tak nie bedzie itd.. calowalismy sie , przytulalismy, a po spotkaniu pare dni , odwal sie.. itd.. i calyczas raz kocha,raz nie.na ta chwile jest ,ze mnie nie kocha, i tak naprawde nigdy nie kochal;(i mam spier dalac..
miesiac temu jeszcze sie calowalismy, mowil,ze mnie kocha, ale ze boi sie ze bedzie cierpiec,ze boi sie wejsc jeszcze raz w to samo,bo zabardzo bolalo. ze nie chce zebym to ja go zranila,ze woli sam sie ranic, ze gdybym z kims byla to by go to strasznie zabolalo itd itp,. a teraz mi pisze,ze mnie nie kocha,ze zaluje wszystkiego,ze nigdy nie kochal..
teraz chodze z innym,bo chcialam zobaczyc reakcje tamtego.. ale nie ma zadnej reakcji na ten temat. nic nie napisal, nie zadzwonil.; (( czyli wychodzi na to,ze mnie nie kocha? ;((((
z tym nowym jestem juz prawie od miesiaca..
myslicie ,ze jeszcze mojemu bylemu zacznie zalezec?
ukrywa teraz swoja zlosc, czy jej po prostu nie ma?
co o tym myslicie?
wiem,ze napewno nie ma zadnej dziewczyny, bylam jego pierwsza dziewczyna, i naprawde miedzy nami bylo bardzo duzo..;((nadal go kocham;(
napisalam mu ostatnio esa nawet nie odpisal;(
nie odebral tez jak dzwonilam, zadzwonilam z innego nr. jak uslyszal moj glos to sie rozlaczyl ,potem powiedzial, odpierd ol sie
teraz gdybym napisala , to nie odpisze, a gdybym zadzwonila to wciska zajety ;((
nadal go kocham..;(( myslicie ,ze co on czuje? bawil sie mna tylko? uda sie to naprawic?odezwie sie jeszcze?
raz jeszcze jak zapytalam,dlaczego mowi ,ze nie kocha , to powiedzial,ze on mi wszystko co najgorsze juz powiedzial,a wcale to nie jest prawda..ze chce zapomniec, a za pare dni znowu, ze to jest jednak prawda;// spotkalam go dzis..przypadkowo.. popatrzyl sie tylko..byl z psem.. i poszedl..:((ja rozmawialm przez tel.;(((wszystko wraca;(( nie odwazylam sie nic powiedziec.
miesiac temu jeszcze sie calowalismy, mowil,ze mnie kocha, ale ze boi sie ze bedzie cierpiec,ze boi sie wejsc jeszcze raz w to samo,bo zabardzo bolalo. ze nie chce zebym to ja go zranila,ze woli sam sie ranic, ze gdybym z kims byla to by go to strasznie zabolalo itd itp,. a teraz mi pisze,ze mnie nie kocha,ze zaluje wszystkiego,ze nigdy nie kochal..
teraz chodze z innym,bo chcialam zobaczyc reakcje tamtego.. ale nie ma zadnej reakcji na ten temat. nic nie napisal, nie zadzwonil.; (( czyli wychodzi na to,ze mnie nie kocha? ;((((
z tym nowym jestem juz prawie od miesiaca..
myslicie ,ze jeszcze mojemu bylemu zacznie zalezec?
ukrywa teraz swoja zlosc, czy jej po prostu nie ma?
co o tym myslicie?
wiem,ze napewno nie ma zadnej dziewczyny, bylam jego pierwsza dziewczyna, i naprawde miedzy nami bylo bardzo duzo..;((nadal go kocham;(
napisalam mu ostatnio esa nawet nie odpisal;(
nie odebral tez jak dzwonilam, zadzwonilam z innego nr. jak uslyszal moj glos to sie rozlaczyl ,potem powiedzial, odpierd ol sie
teraz gdybym napisala , to nie odpisze, a gdybym zadzwonila to wciska zajety ;((
nadal go kocham..;(( myslicie ,ze co on czuje? bawil sie mna tylko? uda sie to naprawic?odezwie sie jeszcze?
raz jeszcze jak zapytalam,dlaczego mowi ,ze nie kocha , to powiedzial,ze on mi wszystko co najgorsze juz powiedzial,a wcale to nie jest prawda..ze chce zapomniec, a za pare dni znowu, ze to jest jednak prawda;// spotkalam go dzis..przypadkowo.. popatrzyl sie tylko..byl z psem.. i poszedl..:((ja rozmawialm przez tel.;(((wszystko wraca;(( nie odwazylam sie nic powiedziec.