nie wiem, ale myślę że to nie choroba tylko wewnętrzna reakcja
30
L
lawenda47
16 lat temu
24
Nie, to chyba nie choroba... jeśli o mnie chodzi, to nie mam tego (no, może jedynie w pojedynczych przypadkach), większą nienawiść do siebie czuję...
24
C
Cavy
16 lat temu
7
To spoko, ze ktos czuje podobnie do mnie,juz myslalm ze to ja tylko tak odczuwam...
7
V
Virtuall
16 lat temu
6
O tym mowie Nub. wlasnie WW. zmarnuje Ci zycie, glupia jestes ze mu wierzysz.tyle na ten temat.
6
V
Virtuall
16 lat temu
2
mowiac szczerze to nie wiem o jaka nienawisc Ci chodzi ale czesto mam problemy z agresja ;> i szczerze mowiac sporo lasek wkurwia mnie tym ze są.
2
R
rrrrrrr
16 lat temu
-7
Nub jaka Ty jestes zalosna... cytuje:"Wypowiadasz się na temat czegoś, o czym gówno wiesz i to w taki bezczelny, żałosny, typowo ludzki sposób, że nie wiem, czy z twojej głupoty powinnam śmiać się, czy nad nią płakać" Twoje słowa. a pozniej cytuje"A co do pytania - również jestem mizantropem, ale mam ku temu naprawdę wiele powodów..." i kto tu jest ignorantem? bo skad mozesz wiedziec jakie jest moje zycie, skad wiesz czy nie mam ku temu powodow??? ;/
-7
V
Virtuall
16 lat temu
-8
Nub, zignoruję część Twojej wypowiedzi, gdyż nie do mnie jest kierowana, więc chcę tylko napisać, że mam podobnie jak Ty - nienawiść do ludzi niszczy mnie, nie ich - i to jest straszne. I może również mam skłonności do mizantropii, ale to już chyba ktoś z zewnątrz powinien ocenić...
A, i cieszę się, że chociaż Twoje życie ktoś ratuje :) :*
Mnie by się też przydał ktoś taki... ale nic, w końcu jestem prawie-mizantropem, więc powinnam poradzić sobie z tym sama.
I chyba niedługo sięgnę po żyletkę. Albo coś takiego. Ale to już nawiasem. Nie zwracajcie uwagi na to ostatnie zdanie.
-8
C
Cavy
16 lat temu
-9
ja jakoś sobie z tym radzę ;]
-9
H
hruum
16 lat temu
-22
Chodzi mi o nienawisc do ludzi, czy idac ulica czujecei wstret do ludzi przechodzacych obok. Ja mam tak, byc moze to mizantropia...