Niepokoi mnie ostatnio moje zachowanie - chodzi...
L
luśka1615 pkt
568 wyświetleń
glownie o to, ze bardzo czesto jestem zdenerwowana, zdolowana, czasem mam bardzo dobry nastroj, ale tak jakby ciagle cos wisi. Drobiazgi potrafia mnie zdolowac, a powazne rzeczy nie robia na mnie wrazenia.
Na przyklad, pare miesiecy temu, jeszcze w tamtym roku, obejrzalam film, ktory mnie strasznie wzruszyl, od tej pory ludzie, miejsca czy rzeczy, ktore mi sie z nim kojarza, wywoluja u mnie smutek. Do tego jest jeszcze teatr, w ktorym graja ci aktorzy, i nie potrafie przejechac obok niego obojetnie, a mijam go czesto i bardzo kiedys lubilam to miejsce. Moze to głupie, sama uwazam to za glupie, ale nie moge sie z tego uwolnic. Wiec prosze, nie smiejcie sie z tego, bo wystarczy, ze sie wstydze o tym z kimkolwiek pogadac.
Dodam jeszcze, ze mam niecale 16 lat, czuje sie bardzo samotna, nie mam przyjaciol i od roku mam powracajaca depresje.
Co z tym zrobic? Jak sobie poradzic?
Na przyklad, pare miesiecy temu, jeszcze w tamtym roku, obejrzalam film, ktory mnie strasznie wzruszyl, od tej pory ludzie, miejsca czy rzeczy, ktore mi sie z nim kojarza, wywoluja u mnie smutek. Do tego jest jeszcze teatr, w ktorym graja ci aktorzy, i nie potrafie przejechac obok niego obojetnie, a mijam go czesto i bardzo kiedys lubilam to miejsce. Moze to głupie, sama uwazam to za glupie, ale nie moge sie z tego uwolnic. Wiec prosze, nie smiejcie sie z tego, bo wystarczy, ze sie wstydze o tym z kimkolwiek pogadac.
Dodam jeszcze, ze mam niecale 16 lat, czuje sie bardzo samotna, nie mam przyjaciol i od roku mam powracajaca depresje.
Co z tym zrobic? Jak sobie poradzic?