No cóż, chłopak który się we mnie zakochał...
L
lolek01447 pkt
606 wyświetleń
chciał ze mną chodzić co dyskretnie przekazała mi koleżanka. Ale ja nie byłam gotowa na miłość i zniknęłam z gg, nk (mieszka w innym mieście) zamiast powiedzieć to wprost. Potem, gdy chodził z moją koleżanką wróciłam i wyjaśniłam mu to kłamstwem. Kocham go ale naprawdę wtedy nie byłam gotowa na związek. Teraz jestem, ale chodzi z moją inną koleżanką, a mnie po prostu wszystko zżera. Odbudowaliśmy relacje, które teraz są zupełnie przyjacielskie, ale nie moge przestać o nim mysleć.
ps. Nie piszcie czegoś w stylu "nie trzeba było kłamać" itp . Wiem co zorbiłam źle, ale teraz liczę na rady. Dac sobie spokój?
ps. Nie piszcie czegoś w stylu "nie trzeba było kłamać" itp . Wiem co zorbiłam źle, ale teraz liczę na rady. Dac sobie spokój?