No cześć! ;)) Tak się zastanawiam ... Jest...
K
kidrauhl775 pkt
439 wyświetleń
tak jeden chłopak ode mnie ze szkoły :) Kiedyś do mnie napisał, później było gg. Teraz gadamy sobie, ale tylko czasem. Nie rozumiem tego troszkę, ale do rzeczy ... chodzi o to, że w szkole jest mega nieśmiały, w ogóle się do mnie nie odzywa, ale przyjaciółka widzi, że często patrzy :) Ja zauważyłam (ona też), że jak idziemy to się strasznie peszy. Odwraca głowę albo zaczyna gadać z kolegą. Jednak jak spotkamy się w szkole w jednym miejscu sami to już jest lepiej, powie "cześć", uśmiechnie się. Chciałabym się dowiedzieć dlaczego tak jest. Wstydzi się przy kolegach podejść czy odezwać? A może ja sobie coś "uroiłam" i mnie po prostu olewa? Pomóźcie ;)