Przejdź do treści głównej

No heej ;) mam taką małą rozkminę nad...

E
emiśka9718 pkt
795 wyświetleń
ostatnio poznanym chłopakiem . Mam 15 lat byłam w jednym clubie położonym około 15 km ode mnie. Dosłownie po 15 minutach stania przy scenie poprosił mnie do tańca chłopak. Przystojny, średniego wzrostu dobrze się ubierał. spodobał mi się. Zatańczyłam z Nim około 5 piosenek pod rząd ( przy czym pytał gdzie mieszkam, jak mam na imie i ogólnie poznawał mnie) następne poprosił mnie o numer nie byłam pewna czy podać, ale widziałam Jego minę kiedy powiedziałam, ze z numerem bedzie ciężko, więc po krótkim czasie namowy zapisałam mu na telu. pobawiłam sie z Nim większość zabawy . było fajnie pogadaliśmy i wgl. Na koniec gdy juz musiał jechać poprosił mnei do tańca i gdy mineły z 2 minuty jak tanczyliśmy chciał sie ze mną pożegnać i pocałował mnie bardzo delikatnie. jednak jeszcze chwile potanczyliśmy no i powiedział, ze musi sie zwijać i pocałował mnie kolejny raz tym razem troche pewniej. Tylko jest problem bo On mieszka strasznie daleko ode mnie około 45 km. i ma telefon w innej sieci. ja go tak na prawde nie znam wiem tylko kilak ogółów o Nim. poznałam go 2 tygodnie temu w sobote . niestety w ostatnią sobote nie mogłam jechac do tego clubu bo miałam wesele a On był na wakacjach. teraz mam nadzieje, ze się z Nim spotkam ( Ps. nie wiem co mam robić, czy brnąć w to dalej czy olać to ? a może po prostu zobaczyć jaki krok On postawi ? ) Proszę o sensowne odpowiedzi. Z góry dzięki.

3 odpowiedzi

hmm no tak zbyt dluga odelgłosc moze byc problemem bo rzadko sie ebdziecie widywac i woogle...ale wiesz warto go poznac dowiedziec sie jaki jest moze to ten jedyny:D spróboj nic nie tracisz a mozesz zyskac
27
E

Elka3

14 lat temu

Mam podobny przypadek :)... Też w klubie Poznałam Bartka :)... Spodobał mi się od razu kiedy wypatrzyłam go w tłumie.. Z resztą co ja ci będę opowiadać ... :D... Pocałował mnie na pożegnanie. Przedtem oczywiście wymieniliśmy się numerami ^^... Na szczęście ma w tej samej sieci :)... Piszemy sobie i mamy zamiar spotkać się w tą sobotę z nowu w tym klubie. Brnę w to bo chłopak jest naprawdę w porządku. Charakter mi przypasował. Miły sympatyczny. Zdążyliśmy się już nieco poznać. :D... A mieszkamy od siebie 53 km :( no niestety... Ale dla niego :)
-1
L

Lolecia

14 lat temu

Jeśli ci na nim zależy,chcesz,to nie ma rzeczy niemożliwych-odległość nie stanowi problemu :)
-2
Ś

ŚwiatłOwTunelu

14 lat temu