No tak... sytuacja wygląda tak. Jest chłopak....
V
Vanillka0 pkt
582 wyświetlenia
Powiedzmy, że się znamy. Nie gadamy ze sobą za dużo, ani nic w tym geście, ale mi się podoba. I mam bardzo sprytny i jakże niewiarygodnie błyskotliwy pomysł. (tam, tam,tarararara, tam) Powiedzieć mu o tym (jakoś). no i w tym jakoś leży sedno problemu. Bo jest to osobnik dość nieśmiały i moim zamiarem jest nie spłoszyć go. I czy w ogóle ma to sens? To jest właśnie pytanie na dziś ;D Więc jako, że to jest portal z poradami, ja radzę, ty radzisz, on/ona/ono radzi, to może coś wymyślicie? :)