No to tak pisałam już o tym wcześniej ale...
T
Tola097307 pkt
554 wyświetlenia
teraz chodzi o coś innego.
No tak mama przyjaciółkę Karolinę oraz mam bardzo dobrego kumpla a w zasadzie przyjaciela Kamila. Kamil raz próbował chodzić z Karoliną ale im nie wyszło ale ja wspierałam ich związek no mówi się trudno. Potem role się odwróciły Karolina chciała chodzić z Kamilem a on z nią nie, próbowała to ratować ale i tak nic z tego nie wyszło. To działo siew tamtym roku szkolnym i w wakacje. W tym roku szkolnym są dla siebie okropni, dożerają sobie tylko a w szczególność Karolina jemu. Gdy się jej pytam dlaczego to robi ona odpowiada że jest chamem do potęgi, no coś w tym jest ale nie od razu bym go tak nazwała. Ja od listopada "zbliżyłam" się do Kamila częściej rozmawiamy spotykamy się piszemy ze sobą. A Karolina coraz gorzej zachowuje się w stosunku do niego, ja odbieram to jako chorobliwą zazdrość nie wiem czy to dobrze. Również od pewnego czasu przepisuje Kamilowi zeszyt od fizyki, Karolinie się to nie podoba bo i z nią tak zaczynał, mówi tylko że "Kamilek to nie pępek świata, nie każdy mu musi ulegać" coś w tym jest. Wykorzystuje mnie tak teraz to zrozumiałam. Ale co jest najgorsze poczułam coś o niego i to nie przyjaźń lecz głębsze uczucie coś się ze mną niedobrego dzieje jestem pod jego wpływem, robię co chce spyta się mnie co było na sprawdzianie ja od razu mówię, przepiszesz mi zeszyt ja to robię. Karolina mi tłumaczy abym z tym przestała ale kurcze jak ?? Nie wiem co zrobić czuje coś więcej do Kamila, ale nie wiem co z Karoliną nie powiem jej o tym że coś do niego czuje choć to moja przyjaciółka.
No tak mama przyjaciółkę Karolinę oraz mam bardzo dobrego kumpla a w zasadzie przyjaciela Kamila. Kamil raz próbował chodzić z Karoliną ale im nie wyszło ale ja wspierałam ich związek no mówi się trudno. Potem role się odwróciły Karolina chciała chodzić z Kamilem a on z nią nie, próbowała to ratować ale i tak nic z tego nie wyszło. To działo siew tamtym roku szkolnym i w wakacje. W tym roku szkolnym są dla siebie okropni, dożerają sobie tylko a w szczególność Karolina jemu. Gdy się jej pytam dlaczego to robi ona odpowiada że jest chamem do potęgi, no coś w tym jest ale nie od razu bym go tak nazwała. Ja od listopada "zbliżyłam" się do Kamila częściej rozmawiamy spotykamy się piszemy ze sobą. A Karolina coraz gorzej zachowuje się w stosunku do niego, ja odbieram to jako chorobliwą zazdrość nie wiem czy to dobrze. Również od pewnego czasu przepisuje Kamilowi zeszyt od fizyki, Karolinie się to nie podoba bo i z nią tak zaczynał, mówi tylko że "Kamilek to nie pępek świata, nie każdy mu musi ulegać" coś w tym jest. Wykorzystuje mnie tak teraz to zrozumiałam. Ale co jest najgorsze poczułam coś o niego i to nie przyjaźń lecz głębsze uczucie coś się ze mną niedobrego dzieje jestem pod jego wpływem, robię co chce spyta się mnie co było na sprawdzianie ja od razu mówię, przepiszesz mi zeszyt ja to robię. Karolina mi tłumaczy abym z tym przestała ale kurcze jak ?? Nie wiem co zrobić czuje coś więcej do Kamila, ale nie wiem co z Karoliną nie powiem jej o tym że coś do niego czuje choć to moja przyjaciółka.