No to znacze od tego że było to rok temu...
K
kretynek14 pkt
691 wyświetleń
chodziłem do klasy z ładną dziewczyną która miała chłopaka i pewnego dnia spotkalismy sie tak zeby pogadac i tak jakos wyszlo ze pisalismy potem ze soba dluzszy czas, usmiechalismy sie do siebie na lekcjach itp. ale ze ona miala chlopaka to widywaliśmy się chyba z 4-5 razy sam na sam bo tak to zawsze w grupie , ona kochala tego chlopaka ale od kąd ja pojawiłem się w klasie jakos 3 lata temu to coś zaczeła do mnie czuś. Ja na początku tego nie wiedzialem ale widzialem ze jest ładna. No i potem jak już spotkalismy sie te kilka razy ja zaczolem sie zmieniac bo byłem niesmiały i myślałem ze jak bede odważny itp to ze mną będzie ale tak sie nie stało . Teraz każdy jest w innej szkola widze ją tylko max raz w tygodniu i to na chwile. Zauwazyłem ze ona ma juz nowe kolezanki, nowych kumpli jeździ częściej na dyskoteki itp. ja myslalem ze jakos sie odkocham w niej ale tak sie nie stalo. Od tamtego czasu jak zaczolem z nia pisac, caly czas o niej myśle, jak tylko widze kogos razem albo leci jakas piosenka którą słyszałem jak byłem z nią. Nie wiem co jest ale caly czas ją mam w myślach i przed oczami. Ona jest bardzo ładna i dopiero teraz zrozumiałem swój błąd. Chciał bym to jakoś naprawić, uratować... Co mam zrobić ? Czy mam z nią pogadać i powiedzieć jej to że dalej ją kocham ? Czy raczej powiedzieć że kocham ją ale chce żeby była szczęśliwa i zapomne o niej (tego bym nie chciał :|). Z góry dzięki za odpowiedzi.